Taką decyzję podjął szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Zajęcia odbędą się podczas wakacji w centrach szkolenia, szkołach podoficerskich oraz wybranych jednostkach wojskowych.

W tym roku do takiego szkolenia może podejść nawet 3300 absolwentów szkół średnich. Kadeci szkolić się będą przez 10 godzin dziennie z taktyki, odbędą też zajęcia strzeleckie oraz z dyscypliny wojskowej. W sumie obejmie ono 77 godzin zajęć praktycznych i 9 teorii.

Szkolenie zakończy się egzaminem końcowym, a następnie przysięgą wojskową. Po pomyślnym zakończeniu służby przygotowawczej absolwenci klas wojskowych zostaną przeniesieni do rezerwy i jeszcze w tym roku będą mogli ubiegać się o przyjęcie do zawodowej służby wojskowej.

W czasie skróconej służby przygotowawczej odbędzie się sprawdzian wiedzy i umiejętności praktycznych z przedmiotu edukacja wojskowa, którego kadeci uczą się przez trzy semestry ostatnich dwóch lat nauki w szkołach ponadpodstawowych. Łącznie mają 185 godzin lekcyjnych, w tym 45 teoretycznych i 140 praktycznych.

Program certyfikowanych klas mundurowych działa od 2017 roku. W 200 szkołach jest 440 klas wojskowych, do których uczęszcza 11 tysięcy uczniów. Oprócz odbycia skróconej służby przygotowawczej (nie jest to wymagane do ukończenia szkoły, uczniowie sami decydują, czy w nim wezmą udział) mogą oni liczyć na dodatkowe punkty przy ubieganiu się o przyjęcie na uczelnie wojskowe. Szkoły uczestniczące w tym programie mogą zaś ubiegać się m.in. o dofinansowanie zakupu ubioru ucznia i sprzętu wykorzystywanego do szkolenia.

Od przyszłego roku szkolnego zajęcia wojskowe dla uczniów będą mogli prowadzić członkowie organizacji proobronnych, chodzi o to, aby odciążyć w tym zakresie wojsko. W piątek Fundacja na rzecz Obronności i Bezpieczeństwa Kraju „Combat Alert" i Jednostka Strzelecka 4051 z Włocławka jako pierwsze podpisały partnerską umowę z resortem obrony.