Czytelniczka pisze: Moja mama ma 80 lat i została powołana na świadka w sprawie cywilnej. Mama jest pod ścisłą kontrolą kardiologiczną i onkologiczną, należy do tzw. najwyższej grupy ryzyka w czasie Covid-19. Co powinna w tej sytuacji zrobić?

W każdym przypadku niemożności stawiennictwa w sądzie trzeba to usprawiedliwić. W stanie zagrożenia pandemią świadek może złożyć do sądu wniosek o usprawiedliwienie niestawiennictwa z prośbą o odebranie zeznań na piśmie. To nowa regulacja art. 2711 kodeksu postępowania cywilnego. Sąd może samodzielnie zdecydować, czy przesłuchać świadka na piśmie. Wtedy mama otrzyma listę pytań i przyrzeczenie do podpisania i wypełnienia w domu. Wniosek o odebranie zeznań na piśmie powinien być uzasadniony jej szczególną sytuacją.

Sąd może też przeprowadzić e-rozprawę z jej udziałem.

Sąd oceni, co wybrać, biorąc pod uwagę możliwości techniczne i stopień zagrożenia epidemicznego. Tak czy inaczej, wezwany na rozprawę informację o kłopotach (przeszkodach) powinien przesłać do sądu z wyprzedzeniem, by ten mógł zapoznać się z wnioskiem.

Czytaj także: Koronawirus: sądy odrabiają zaległości on-line i w soboty

A co w sytuacji nagłej? Chodzi nie tylko o zawiadomienie sądu, ale i dowód swej staranności.

W sytuacji nagłej można zatelefonować do sądu i poprosić urzędnika o wykonanie notatki dokumentującej treść rozmowy. Obecnie rozmowy telefoniczne są nagrywane, więc na pewno będzie dowód, że dzwoniono do sądu, aby usprawiedliwić swoją nieobecność.

Niedochowanie obowiązku zagrożone jest grzywną. Jak się przed nią bronić?

Po pierwsze, wcześniejszym zawiadomieniem i udokumentowaniem przeszkody w stawiennictwie. W ostateczności, gdyby sąd nałożył grzywnę, to w ciągu tygodnia od dnia doręczenia postanowienia skazującego można usprawiedliwić swoją nieobecność (art. 275 k.p.c.). Lub też na pierwszym posiedzeniu, na które świadek zostanie wezwany.

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

A jaka jest w tych sprawach rola pełnomocnika?

Wydaje się, że pełnomocnicy stron, zgłaszając wnioski dowodowe, powinni rozważyć, czy jednak nie należy w danej sytuacji prosić o zeznania na piśmie lub e-posiedzenie. Sąd nie wie, jaki jest stan zdrowia świadka czy jego wiek, bo we wniosku strony podają tylko imię, nazwisko, adres. Gdyby pełnomocnik zwrócił na to uwagę sądowi, to oszczędziłby niepokoju tym osobom i niepotrzebnych trudności w kontakcie z sądem.