Reklama

Wpis z Facebooka gminy nie obliguje do udzielenia informacji publicznej

Nie można skutecznie żądać udostępnienia informacji publicznej za pośrednictwem portalu społecznościowego.
Skarżący argumentował, że Facebook jest coraz częściej wykorzystywanym sposobem komunikowania się, r

Skarżący argumentował, że Facebook jest coraz częściej wykorzystywanym sposobem komunikowania się, również przez osoby publiczne.

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrywał w ostatni piątek skargę na bezczynność burmistrza gminy Tłuszcz. Jeden z mieszkańców poskarżył się do sądu dlatego, że organ nie udzielił mu  informacji publicznej. Żądanie jej udzielenia mieszkaniec zamieścił na oficjalnej stronie gminy.

– Po przeczytaniu jednego z wpisów na Facebooku nabrałem wątpliwości, czy gmina ma jakikolwiek dokument regulujący zasady prowadzenia tej strony – relacjonuje Michał Henzler. – Dlatego w komentarzu pod wpisem zamieściłem wniosek o udzielenie informacji publicznej w tym zakresie i do dzisiaj czekam na odpowiedź – dodaje. Burmistrz nie rozpatrzył wniosku Michała Henzlera nawet po otrzymaniu skargi na bezczynność w tej sprawie. Argumentował, że żaden wniosek o udzielenie informacji publicznej nigdy do niego nie trafił.

Na rozprawie skarżący argumentował, że Facebook jest coraz częściej wykorzystywanym sposobem komunikowania się, również przez osoby publiczne.

– Swoją stronę ma premier Donald Tusk, a tweetuje nawet papież – mówił Michał Henzler.

Skarżący podkreślił, że złożony za pośrednictwem Facebooka wniosek z pewnością do adresata dotarł, ponieważ portal ten generuje i wysyła pod wskazany adres e-mailowy automatyczne powiadomienia o nowych komentarzach.

Reklama
Reklama

Burmistrz Tłuszcza wniósł natomiast o odrzucenie skargi. Reprezentująca go przed sądem radca prawna Sylwia Barcz-Popiel argumentowała, że wpisu na Facebooku w ogóle nie można traktować jako skutecznie wniesionego do organu administracji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. A to dlatego, że ustawodawca takiego trybu wnoszenia podań nie przewiduje.

Stanowisko to podzielił sąd i skargę odrzucił.

– Aby można było mówić, że organ pozostaje w bezczynności, nie udzielając informacji publicznej w przewidzianym przepisami prawa terminie, najpierw musi otrzymać wniosek – argumentował sędzia Sławomir Antoniuk. – Wpis na Facebooku takim wnioskiem z pewnością nie jest.

sygnatura akt: II SAB/Wa 513/12

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama