Do podziału jest nawet 60 mln zł. Na nagrody mogą jednak liczyć tylko pracownicy tych pośredniaków, które lepiej od średniej wypadną w statystykach.
Nowe kryteria oceny efektywności urzędów pracy wynikają z zeszłorocznej nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W tym roku praca pośredniaków zostanie po raz pierwszy oceniona bez żadnej taryfy ulgowej.
Statystyka zdecyduje
W myśl art. 109 ust. 7j ustawy o przyznanie nagród będą mogły się starać urzędy, które spełniły dwa z trzech kryteriów. Każde z nich jest jednak tak skonstruowane, że szanse na ich spełnienie ma tylko połowa z 340 powiatowych urzędów pracy.
Najłatwiej będzie oszczędzić pieniądze przeznaczone na bezrobotnych. Na nagrodę będzie mógł liczyć urząd, który sprowadzi wydatki poniżej średniej krajowej.
Stażysta zostanie bez sprzętu
Większość urzędów zamiast przyznawać 22 tys. zł bezzwrotnej dotacji na założenie firmy przez bezrobotnego, będzie ich namawiać na wzięcie kredytu na ten cel. Przedsiębiorcy mogą zaś zapomnieć o 22 tys. zł wsparcia na wyposażenie nowego miejsca pracy dla bezrobotnego w niezbędny sprzęt. Pośredniak przyśle im teraz tańszego i niewykwalifikowanego stażystę, którego trzeba będzie wszystkiego nauczyć.
Drugie kryterium, od którego spełnienia zależy przyznanie nagrody, dotyczy skuteczności działania urzędów pracy. Przepisy mówią, że nagrody będą przysługiwały za wyższą od średniej liczbę bezrobotnych, którzy zachowali pracę po okresie dotowanego zatrudnienia. Na ten wskaźnik urzędy pracy mają jednak znikomy wpływ. Obowiązek dłuższego niż wymagane przepisami zatrudniania bezrobotnych wpisują jednak do umów zawieranych z przedsiębiorcami. Kto się z tego nie wywiąże, nie dostanie więcej pomocy.
Trzecie kryterium punktuje wyższy od średniej poziom zatrudnienia doradców klienta lub niższe od średniej ogólne zatrudnienie w urzędzie w stosunku do liczby bezrobotnych. Dyrektorzy nie chcą zdradzać, czy będą zatrudniali doradców czy odchudzali całą kadrę urzędu. Szczęście będą mieli ci, którym np. w wyniku zwolnień grupowych przybędzie klientów.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.rzemek@rp.pl