Niezareagowanie na czas na doręczenie, w tym wypadku niezłożenie wniosku o sporządzenie uzasadniania, grozi pozbawieniem zainteresowanego prawa do odwołania.

O rozstrzygnięcie tych wątpliwości wystąpił do Sądu Najwyższego Sąd Okręgowy w Słupsku.

Dwa różne tryby

Jak napisał w uzasadnieniu pytania SO w osobie sędzi Hanny Kaflat-Januszko, po wprowadzeniu elektronicznego systemu doręczeń sądowych sygnalizowano powszechnie powstające wątpliwości, jak będzie funkcjonował.

Skutkowało to wydawaniem różnych decyzji o realizacji doręczeń, zanim wypracowano w miarę czytelne reguły, np. by strona była informowana przy doręczeniu przez portal internetowy, że w danym przypadku sąd uważa to doręczenie za wiążące, ale wciąż zdarza się praktykowanie dwutorowego doręczania.

I tak było w tej sprawie, a chodziło w niej o wydanie zabezpieczenia tymczasowego w sprawie przeciwko bankowi o zapłatę. SO uznał, że należy dać prymat zaufaniu strony do sądu, że skoro skierował pismo dwutorowo, to nie jest to pułapka procesowa i strona ma możliwość skorzystania z terminu, którego bieg rozpoczęło (otworzyło) każde z doręczeń, a więc także późniejsze.

Z drugiej strony można przyjąć – wskazuje SO – że profesjonalny pełnomocnik z ostrożności procesowej powinien mieć na uwadze ten termin, który upływa szybciej, by uniknąć nieporozumień.

Mając te dylematy, SO skierował do SN pytanie prawne: czy w przypadku doręczenia odpisu postanowienia pełnomocnikowi będącemu adwokatem równocześnie przez portal informacyjny i pocztą złożenie wniosku do sądu o sporządzenie uzasadnienia tego postanowienia w terminie liczonym od późniejszego doręczenia przez pocztę jest skuteczne (wniosek został wniesiony w terminie), zwłaszcza jeśli pełnomocnik nie był dodatkowo informowany, że doręczenie przez Portal Informacyjny jest wiążące?

Czytaj więcej

Jakub Sikorski: Doręczenia przez Portal Informacyjny Sądów

Przepisy i zaufanie

– Pytanie do SN jest kolejnym przykładem, że wprowadzenie doręczeń przez Portal Informacyjny odbyło się zbyt szybko i bez odpowiedniego przeszkolenia zarówno sędziów, jak i sekretariatów sądów. W praktyce wielokrotnie jedno pismo doręczane jest zarówno przez Portal, jak i pocztą tradycyjną. SN powinien przyjąć interpretację korzystną dla pełnomocników – gdyż trudno uznać, aby tak dyskusyjna kwestia miała obciążać pełnomocnika, a nie sąd. Wszak takie podwójne doręczenie następuje z winy sądu (sekretariatu sądu), więc trudno obciążać pełnomocnika domyślaniem się, czy sąd chciał doręczyć pismo przez Portal czy pocztą tradycyjną – wskazuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Szymon Kowalczyk, prawnik z Kancelarii Sobota Jachira.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

– Jeśli sąd praktykował podwójne doręczenia w formie papierowej i elektronicznej, to można bronić koncepcji, że termin został zachowany nawet przy zastosowaniu drugiego terminu, ponieważ z nieprawidłowego działania sądu nie powinno się wyciągać negatywnych konsekwencji dla stron postępowania. To są podstawowe zasady rzetelnego procesu. Obawiam się jednak, że Sąd Najwyższy nie podzieli koncepcji „przyjaznej” wykładni dla strony, gdyż od lat prezentuje rygorystycze stanowisko, że na okoliczność błędnych pouczeń sądowych strona ma być czujna, a profesjonalny pełnomocnik znać przepisy – ocenia Aneta Łazarska, sędzia SO w Warszawie.

Sygnatura akt: III CZP 114/22

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Artur Rycak, adwokat, Kancelaria Prawa Pracy i HR

Niestety, praktyka sądów, które wysyłają pisma sądowe, w tym z doręczeniem orzeczeń, pocztą tradycyjną, a jednocześnie umieszczają je w portalu sądowym, może prowadzić do istotnych problemów z interpretacją skuteczności doręczenia pism sądowych, a w szczególności terminów doręczeń. Zgodnie z art. 15zzs(9) ust. 3 tzw. specustawy covidowej (z 2 marca 2020 r.) datą doręczenia jest dzień zapoznania się przez odbiorcę z pismem umieszczonym w portalu informacyjnym. Odbiór pisma przez zakładkę w portalu sądowym oznaczoną jako „moje doręczenia” jest zatem na pewno skuteczny i wywołuje skutki procesowe określone w k.p.c. właściwe dla pisma procesowego. Warto też podkreślić, że w pismach doręczanych poprzez portal zawsze znajduje się stosowne pouczenie o podstawie prawnej doręczenia.