Boeing 737 MAX miał przynieść wielkie pieniądze. Na razie generuje problemy

W najbliższy wtorek, 18 kwietnia zaplanowano WZA w Boeingu. Zarząd nie będzie miał dobrych wiadomości dla akcjonariuszy.

Publikacja: 16.04.2023 13:01

Boeing 737 MAX

Boeing 737 MAX

Foto: Bloomberg

W najbliższy wtorek, 18 kwietnia zaplanowano WZA w Boeingu. Zarząd nie będzie miał dobrych wiadomości dla akcjonariuszy.

Boeing zmuszony był do czasowego zatrzymania produkcji B737 MAX. Stało się to w momencie, kiedy Amerykanie zapowiadali przyspieszenie dostaw, bo ich klienci szykują się na rekordowe lato.

Teraz prezes Dave Calhoun musi jakoś przekonać inwestorów, że kłopoty z dostawcami są przejściowe i jego firma będzie w stanie nadrobić zaległości. To wielka próba ich cierpliwości, bo MAX-y to samoloty które polubiły i linie lotnicze i pasażerowie, ale żeby tak się stało Boeing musiał ponieść wielkie koszty i finansowe i wizerunkowe. Najtrudniej było Amerykanom poradzić sobie z fatalną opinię na temat MAX-ów po dwóch katastrofach i prawie dwuletnim uziemieniu. Był to zresztą największy kryzys wizerunkowy w historii Boeinga.

Czytaj więcej

LOT ofiarą katastrofy boeingów 737 MAX. Dostanie odszkodowanie?

 - Dave Calhoun będzie musiał zmierzyć się ponownie z utratą wiarygodności, bo tym razem ucierpiała i jakość i terminowość dostaw - komentował w Bloombergu Mark D. Martin, analityk rynku lotniczego.

Nowe kłopoty pojawiły się niespodziewanie. Wydawało się, że Boeing rzeczywiście jest już na prostej, zwiększy produkcję i dostawy MAX-ów i z tego powodu inwestorzy byli w coraz lepszych nastrojach. Najlepszym tego odzwierciedleniem jest fakt, że od listopada 2022 do ostatniego piątku, 14 kwietnia kurs akcji Boeinga na giełdzie nowojorskiej wzrósł o 49 proc. Skok ceny był najwyższy 11 kwietnia, kiedy Dave Calhoun ujawnił, że ma w planach potrojenie przepływu gotówki do 10 mld dol. oraz że w I kwartale 2023 liczba dostarczonych samolotów była większa, niż w przypadku Airbusa. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od 5 lat.

W piątek , kiedy okazało się, że pojawiły się nowe kłopoty, na zamknięcie sesji papiery Boeinga staniały o 5,6 proc. do 201,71 dol. I był to najgłębszy spadek od pół roku.

Czytaj więcej

Boeing zapłaci 200 mln dolarów kary. Za wprowadzanie w błąd w sprawie MAX-ów

Nowy problem z B737 MAX dotyczy dwóch z ośmiu umocowań którymi statecznik pionowy jest przytwierdzony do tylnej części kadłuba. Dostawcą tych komponentów jest firma Spirit AeroSystems Holdings Inc. Boeing i Spirit po konsultacjach z Federalną Administracją Lotnictwa (FAA) przekonują teraz, że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa. Niemniej jednak Boeing na wszelki wypadek wstrzymał dostawy samolotów, które już czekały gotowe na odbiór w hangarach. Ani Boeing ani Spirit nie poda szczegółów na temat wadliwego wykonania ani kosztów napraw. Tymczasem nowy problem z MAX-ami oznacza, że plan prezesa, aby osiągnąć poziom przepływu gotówki 10 miliardów dolarów rocznie będzie bardzo trudny do realizacji. Nie uda się, jeśli nie dojdzie do przyspieszenia dostaw 737. Według oceny Georga Fergusona, analityka Bloomberg Intelligence, ten model samolotów odpowiadała za dwie trzecie przychodów firmy w pierwszym kwartale 2023.

Wcześniej Boeing informował o planach zwiększenia produkcji B 737 o 23 proc do 38. maszyn miesięcznie do połowy tego roku. Według Jean-Pierre'a Picchiottino, założyciela i dyrektora Aero Analysis Partners, byłego pracownika Airbusa, przed ostatnim piątkiem 14 kwietnia Boeing był na dobrej drodze do dostarczenia 448 samolotów w 2023 roku.

Boeing teraz przekonuje, że mimo wszystko osiągnie swój cel, jakim jest przekazanie 400 do 450 B737 w 2023 roku. Airbus, ma podobne plany produkcyjne. Tyle, że ich realizacja zależy nie tylko od samego Boeinga, czy Airbusa, bo polegają one na tysiącach mniejszych firm, z których wiele wciąż boryka się z kłopotami związanymi z zatrudnieniem i problemami finansowymi po pandemii Covid-19. Boeing dostarczył cztery B737 MAX w ostatni czwartek, 13 kwietnia i potem kolejny 14 kwietnia. Tę ostatnią maszynę odebrały Qatar Airways, jako pierwszego MAX-a w swojej flocie.

W najbliższy wtorek, 18 kwietnia zaplanowano WZA w Boeingu. Zarząd nie będzie miał dobrych wiadomości dla akcjonariuszy.

Boeing zmuszony był do czasowego zatrzymania produkcji B737 MAX. Stało się to w momencie, kiedy Amerykanie zapowiadali przyspieszenie dostaw, bo ich klienci szykują się na rekordowe lato.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
W PKP Cargo nasilają się wzajemne oskarżenia
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Transport
Uber: Straciliśmy w Polsce 30 proc. kierowców. Ta liczba będzie rosła
Transport
Airbus tnie koszty i zamraża etaty. Nowy program „LEAD” ma poprawić rentowność
Transport
Węgrzy podają szczegóły budowy swojego CPK. Ale plany są już dużo mniej ambitne
Transport
Największy Boeing 777-9 walczy w powietrzu o certyfikację
Transport
Lufthansa dostała zgodę na przejęcie ITA. Już są pierwsze cięcia