16 odcinków o łącznej długości 192 km w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych 2014–2023 oraz osiem odcinków liczących razem 60 km z Programu Budowy 100 obwodnic 2020–2030 – to właśnie przedstawione przyszłoroczne plany przetargowe Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Największa część tego drogowego tortu (w sumie 109 km) przypadnie oddziałowi GDDKiA w Lublinie, który zajmie się wyborem wykonawców m.in. dla trzech odcinków drogi ekspresowej S17 Piaski–Hrebenne i trzech fragmentów trasy S12 pomiędzy Lublinem a Dorohuskiem. Blisko 50 km przyszłych budów ma podzielić wrocławski oddział dyrekcji, gdzie powstawać będzie ekspresówka S8 na odcinku Wrocław-Kłodzko oraz obwodnica Głogowa w ciągu drogi krajowej nr 12. Natomiast 33 km czekają na firmy budowlane na Podkarpaciu: przetargi obejmą dwa odcinki trasy S19 Rzeszów–Barwinek, a także drugi etap budowy obwodnicy Sanoka.

Wcześniej jednak – bo jeszcze przed końcem obecnego roku – mają być uruchomione przetargi na osiem fragmentów liczących 83 km w ramach PBDK (na drogach ekspresowych S17, S19 i S74) oraz trzy odcinki o łącznej długości 19 km z programu obwodnicowego.

Czytaj więcej

Nowe drogi w Polsce. Gdzie powstaną ekspresówki

W tym tygodniu otwarte zostały oferty na zaprojektowanie i budowę drogi ekspresowej S74 na ponad 16-kilometrowym odcinku Przełom/Mniów–węzeł Kielce Zachód. Dwa tygodnie temu – na projekt oraz budowę 12 kilometrów S10 od węzła Toruń-Zachód do węzła Toruń-Południe. W ubiegłym tygodniu do ruchu włączona została obwodnica Myśliborza.

W rozpoczynającym się czwartym kwartale dla kierowców najważniejsze będzie włączenie do ruchu większości z zaplanowanych na ten rok nowych fragmentów szybkich dróg. Zwłaszcza na budowanej autostradzie A1 pomiędzy Częstochową a Tuszynem, gdzie przed końcem grudnia samochody mają jechać pełnym przekrojem sześciopasmowej trasy od końca obwodnicy Częstochowy do Kamieńska oraz od Piotrkowa Trybunalskiego do Tuszyna. Jedynie 24-kilometrowy odcinek Kamieńsk–Piotrków będzie gotowy dopiero w 2022 r., ale już teraz jedzie się tam po jednej jezdni w układzie 2+2, tj. dwoma pasami w obu kierunkach.

Do oddania w tym roku zostały także spore fragmenty S19. To odcinki: Lublin–Niedrzwica Duża, Kraśnik–Janów Lubelski, Lasy Janowskie–Zdziary, Rudnik nad Sanem–Nisko oraz obwodnice Kraśnika i Janowa Lubelskiego. Do tego mogą jeszcze dojść kawałki S19 od Niska do Pogórza oraz pomiędzy Pogórzem a Kamieniem.

Cztery odcinki zostaną włączone do ruchu na ekspresówce S7: Tarczyn–obwodnica Grójca, Szczepanowice–Widoma, Mława–Strzegowo oraz Strzegowo–Pieńki. Na trasie S61 zostanie otwarty odcinek Wysokie–Raczki, na S5 – Białe Błota–Szubin, na S3 – Polkowice–Lubin. Na S17 gotowa będzie jedna jezdnia obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego.

Planu otwarć nowych tras w roku przyszłym GDDKiA nie podaje. Można się spodziewać, że powodem jest obawa o terminowość realizacji prac i późniejszą weryfikację efektów do zamierzeń.

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ

Przykładem jest odcinek południowej obwodnicy Warszawy z tunelem pod Ursynowem, planowany do uruchomienia jeszcze w ub. roku. Ostatnio się okazało, że kilkusetmetrowy fragment nawierzchni trzeba rozbierać i budować na nowo.