W spektaklu w Teatrze Dramatycznym bohaterem jest człowiek bezdomny, wykluczający się dobrowolnie ze społeczeństwa. Figura Don Kichota staje się przyjętą przez niego rolą.

Jego chorobliwy stan jest jedyną możliwością zmierzenia się z rzeczywistością. Swoimi kłopotliwymi dla innych pytaniami o istotę człowieczeństwa przypomina nieco starożytnego myśliciela Sokratesa.

Razem z Don Kichotem twórcy spektaklu będą próbowali zdemaskować kłamstwo, w którym z łatwością można się zatracić, i pokazać, jak nasze osobiste przeświadczenia potrafią zniekształcać prawdziwy ogląd świata. Elementem przedstawienia będą między innymi prowokacyjne akcje performatywne (jak mówi reżyser – przedstawienia), będące próbą odnalezienia Don Kichota we współczesności i głoszenia wśród ludzi jego prawd.

– Od razu chcę zaznaczyć, że nasz spektakl nie jest adaptacją powieści Cervantesa – mówi Maciej Podstawny, dla którego „Don Kiszot” będzie debiutem na scenie instytucjonalnego teatru. – Wyszliśmy od dramatu Mateusza Pakuły opublikowanego w jego wydanym właśnie zbiorze dramatów, będącego rodzajem zabawy tą symboliczną postacią.

Ostateczny scenariusz – korzystając z aktorskich improwizacji – stworzyli we trójkę Mateusz Pakuła, Maciej Podstawny i Aleksandra Krzaklewska, aktorka, z którą reżyser pracował przy dyplomie w łódzkiej Szkole Filmowej.

– Do zawodu dramaturga nie trzeba papieru poświadczającego studia – mówi Podstawny. – Raczej osoby, która ma spojrzenie pozwalające na ujęcie całości przedstawienia. Aleksandra okazała się taką osobą w Łodzi, dlatego teraz wspólnie debiutujemy na scenie Dramatycznego.

[i]„Don Kiszot”, sztuka na podstawie powieści Miguela de Cervantesa, reż. Maciej Podstawny, wyk. Adam Ferency, Mariusz Benoit, Klara Bielawka, Teatr Dramatyczny, Warszawa, plac Defilad 1, bilety: premiera – 40 – 60 zł, spektakle – 30 – 45 zł, rezerwacje tel. 22 656 68 44, premiera: sobota (5.06.), godz. 21.30, spektakle: niedziela (6.06.), godz. 21.30, wtorek (8.06.) – środa (9.06.), godz. 19.30[/i]