Reklama
Rozwiń
Reklama

Manifestacje w obronie Tymioszenko

W Kijowie ma się odbyć dziś wielotysięczna manifestacja poparcia dla Julii Tymoszenko. Jest to odpowiedź jej zwolenników na piątkowe aresztowanie byłej premier.

Aktualizacja: 08.08.2011 13:12 Publikacja: 08.08.2011 09:22

Manifestacje w obronie Tymioszenko

Foto: AFP

Po raz pierwszy, w czasie dzisiejszej rozprawy Julia Tymoszenko wystąpiła w charakterze aresztowanej.

Była premier nie została jednak, wzorem stosowanym wobec innych aresztowanych, umieszczona w metalowej klatce. Ubrana jest w jasny kostium, z „firmowym" warkoczem na głowie, a za nią stoi troje milicjantów, w tym jedna kobieta.

W czasie procesu Julia Tymoszenko powiedziała, że nie oczekiwała tak zdecydowanej reakcji wspólnoty międzynarodowej na jej aresztowanie. „Kluczowe kraje demokratyczne" - opowiedziały się za jej uwolnieniem. - Cieszę się, że o Ukrainę, o jej europejski wybór, o wolność Ukraińców mimo wszystko walczą na świecie - powiedziała była premier.

Do Kijowa mają przyjechać zwolennicy różnych partii opozycyjnych, nawet tych, które dotąd nie popierały Julii Tymoszenko. Teraz jednak, jak podkreśla deputowany Ludowej Samoobrony Ołeś Donij, każdy musi zrozumieć, że następny w areszcie może się znaleźć właśnie on.

- Aresztowanie Tymoszenko to była wskazówka dla całej machiny represji w regionach, że można zwiększać nacisk na opozycję. Chodzi nie o obronę Tymoszenko, a o obronę demokracji - powiedział.

Reklama
Reklama

Protestować będą też przeciwnicy byłej premier. Manifestacje organizuje deputowany Partii Regionów Ołeh Kałasznikow, który zbiera studentów i bezrobotnych, część z nich na nielegalnej giełdzie pracy pod stołecznym dworcem podmiejskim.

Najbliższy współpracownik Tymoszenko, były wicepremier Ołeksandr Turczynow zaapelował, by Ukraińcy sprzeciwili się próbom wprowadzenia w ich kraju dyktatury i przyłączyli się do protestu przeciwko aresztowaniu byłej premier.

Sąd odmówił zwolnienia

Sąd Peczerski w Kijowie odmówił  uwolnienia byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, która od piątku przebywa w areszcie śledczym. Sąd nie przychylił się do prośby obrońców opozycyjnej polityk, którzy chcieli złagodzenia środka zapobiegawczego, czyli wypuszczenia Tymoszenko z aresztu i zastosowania zakazu opuszczania miejsca zamieszkania.

Prowadzący rozprawę sędzia Rodion Kiriejew oświadczył, że nie ma podstaw do zwolnienia Tymoszenko. - Wcześniej systematycznie naruszała kodeks karny, nie pojawiała się w sądzie o wyznaczonym czasie, przeszkadzała w ustaleniu prawdy i dlatego zastosowano wobec niej areszt - powiedział.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama