Reklama

Niemoc Kijowa na wschodzie

Kilkanaście godzin po upływie ultimatum Turczynowa ukraińskich wojsk w Doniecku wciąż nie było.
Niemoc Kijowa na wschodzie

Foto: AFP

W wygłoszonym w nocy z niedzieli na poniedziałek przemówieniu p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow dał rosyjskim separatystom czas do ósmej rano czasu warszawskiego na opuszczenie okupowanych budynków publicznych i oddanie broni. W zamian obiecywał im amnestię. Po tym terminie zapowiadał jednak antyterrorystyczną operację „na dużą skalę".

– Nie pozwolimy na powtórzenie krymskiego scenariusza na wschodzie Ukrainy – oświadczył Turczynow.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama