Obietnicę tylko dwóch lat oczekiwania na status oficjalnego kandydata dostał w Brukseli Mladen Ivanić, przewodniczący Prezydium Bośni i Hercegowiny oraz lider Partii Demokratycznego Postępu (PDP). Należy jednak pamiętać o wymaganiach, jakie są stawiane przed każdym z państw członkowskich. Przede wszystkim w zakresie dostosowania ustawodawstwa, funkcjonowania administracji i rynku.
Warto przypomnieć, że 11 marca europosłowie ocenili sytuację wewnętrzną czterech innych państw z regionu Bałkanów oraz ich postęp na drodze do członkostwa w UE.
Czarnogóra, Kosowo, Macedonia i Serbia podlegają cyklicznie kontroli dokonywanej przez Parlament Europejski. Ostatni sprawdzian zaliczyła tylko Czarnogóra. Europosłowie zwrócili jedynie uwagę rządowi w Podgoricy na kulejący system sprawiedliwości w aspekcie jego przejrzystości oraz brak wystarczających przepisów zapewniających swobodę wypowiedzi.
Czarnogóra jest jednocześnie jedynym z wymienionych państw, które systematycznie zamyka kolejne rozdziały negocjacyjne.