Reklama

Bunt Wysp przeciw Strasburgowi

David Cameron nie chce, aby europejska konwencja praw człowieka była stosowana przez sądy Zjednoczonego Królestwa. To niebezpieczny precedens.
– Wyrok sędziów w Strasburgu dający więźniom prawo do głosowania doprowadza mnie do mdłości – powied

– Wyrok sędziów w Strasburgu dający więźniom prawo do głosowania doprowadza mnie do mdłości – powiedział David Cameron

Foto: AF/Leon Neal

Brytyjski premier zamierza „radykalnie zrewidować" postanowienia, jakie wiążą Wielką Brytanię ze strasburską organizacją zaraz po przeprowadzeniu referendum w sprawie członkostwa kraju w Unii Europejskiej. Głosowanie w tej sprawie ma zostać przeprowadzone najpóźniej w 2017 r.

– Torysi rządzą samodzielnie, ale mają niewielką większość w Izbie Gmin. To powoduje, że Cameron stał się zakładnikiem najbardziej konserwatywnego i eurosceptycznego skrzydła we własnej partii. A ono jest bardzo podejrzliwe nie tylko wobec Unii Europejskiej, ale także wobec Rady Europy – mówi „Rz" Andrew Russell, dyrektor katedry politologii na Manchester University.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama