Reklama

Bundeswehra na Litwie to przełom

- W razie czego NATO będzie walczyć o każdy metr terytorium sojuszu – mówi o głównym przesłaniu szczytu prezydent Litwy Dalia Grybauskaite
Dalia Grybauskaite, prezydent Litwy

Dalia Grybauskaite, prezydent Litwy

Foto: PAP/Jacek Turczyk

Rzeczpospolita: Przywódcy NATO podjęli decyzję o wysłaniu po jednym batalionie na Litwę, Łotwę i do Estonii. To wystarczy, aby Władimir Putin darował krajom bałtyckim, zrezygnował z ich zajęcia?

Dalia Grybauskaite: Tu nie chodzi o zapewnienie pełnego bezpieczeństwa poprzez przewagę wojskową, lecz o zaufanie między sojusznikami i odstraszanie potencjalnego wroga. Porozumienie, które osiągnęliśmy na szczycie NATO, daje krajom bałtyckim i Polsce, naszemu regionowi, poczucie pewności. Wiemy teraz, że w razie konwencjonalnej wojny zostaną uruchomione plany przyjścia nam z pomocą, zostanie uruchomiona zupełnie innej skali interwencja, niż wspomniane natowskie bataliony. Taka właśnie perspektywa odstraszy agresora. Co ważne, przeszło połowa krajów sojuszu weźmie udział w tworzeniu brygady, na którą złożą się cztery bataliony stacjonujące w naszym regionie. Będzie tu także każdego roku przeprowadzanych 170 ćwiczeń, do nowej sytuacji zostaną dostosowane plany obronne sojuszu. To wszystko daje nam poczucie wielkiego zaufania.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama