HRW zwraca uwagę na bardzo złe warunki na jakie nieletni uchodźcy narażeni są w Grecji. Z raportu tej organizacji wynika, że dzieci tygodniami przetrzymywane są w przepełnionych celach, często zaszczurzonych, pozbawionych urządzeń sanitarnych.

Organizacja broniąca praw człowieka podkreśla, że nieletni często mieszkają razem z dorosłymi, którzy nie są z nimi spokrewnieni. "Śpią w brudnych, zarobaczonych celach, często bez materaców. Są pozbawione prywatności, a także dostępu do środków czystości" - alarmuje HRW.

Obrońcy praw człowieka zwracają również uwagę, iż często dzieci po zatrzymaniu przez policję pozbawione są pomocy prawnej,  nawet tłumacza, który umożliwiłby im komunikowanie się z policjantami.

HRW twierdzi, że Grecja - która nie radzi sobie z falą uchodźców napływających do UE - łamie prawo umieszczając nieletnich uchodźców w więziennych celach. Greckie władze mają zdawać sobie z tego sprawę, ale - jak podkreśla organizacja - nie robią zbyt wiele, by poprawić sytuację dzieci.

Od stycznia do Grecji dotarło 165 tysięcy uchodźców - być może nawet co trzeci z nich nie ukończył 18 roku życia. Według HRW do aresztów miało trafić 161 nieletnich uchodźców, którzy często są w nich przetrzymywani znacznie dłużej, niż pozwala na to greckie prawo.

HRW przygotowało raport na ten temat w oparciu o rozmowy z 42 nieletnimi uchodźcami, którzy trafili do aresztów.