Nowy prezydent Francji 15 maja przyjechał do Berlina z planem radykalnego pogłębienia strefy euro. Jednak w piątek w Warszawie Frank-Walter Steinmeier zapewniał: „Jest dla mnie jasne, że Polska jest rdzeniem Europy". Niemiecki prezydent, który powitał kompanię honorową polskim „czołem, żołnierze" i uczestniczył z Andrzejem Dudą w inauguracji Targów Książki" (Niemcy są gościem honorowym), starał się łagodzić kontrowersje, np. dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Oba kraje dzielą jednak głębokie różnice w podejściu m.in. do planu relokacji uchodźców, przyjęcia euro czy roli Donalda Tuska na czele Rady Europejskiej. W niedzielę do Warszawy miał przylecieć szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel, ale przełożył wizytę ze względów osobistych.