- Ten chaos jest powodowany zbyt częstą zmianą decyzji. Był taki tydzień przed świętami, gdy czterokrotnie minister Michał Dworczyk zmieniał kalendarz szczepień - mówił poseł Koalicji Obywatelskiej.

- Drugi problem to brak współpracy z samorządami. Ja uważam, że samorządy powinny się zająć szczepieniami, a rząd tylko pozyskaniem szczepionek. I gdyby tak było, byłoby dobrze. I tak miało być - dodał Joński. Jak ocenił decyzje w tym zakresie zmieniono, aby samorządy nie mogły się chwalić sukcesami w realizowaniu szczepień. 

- Ludzie już naprawdę nie wiedzą kiedy mogą się zapisać i kiedy jest ich kolejka - mówił też Joński dodając, że należałoby obecnie otworzyć już zapisy na szczepienia dla wszystkich uprawnionych Polaków.

- Każdy powinien dostać informacje kiedy może dostać tę szczepionkę. Osoby starsze, osoby niepełnosprawne, osoby cierpiące na choroby przewlekłe powinny być zaszczepione w pierwszej kolejności. Mieliśmy czas od lutego do końca marca, żeby to zrobić - stwierdził Joński.

- Uważam, że w tej kadencji Sejmu nie ma ważniejszej rzeczy niż walka z pandemią. To naturalne, że cała klasa polityczna powinna zaangażować się. Na razie nie ma chęci ze strony rządu do współpracy. Jedyne miejsce, gdzie możemy porozmawiać o pandemii i walce z nią to komisja zdrowia. Rząd zachowuje się, jak ludzie nieomylni, którzy słuchają tylko siebie - ubolewał poseł.