Odszkodowanie w wysokości 59,25 mln dolarów (ok. 218 mln zł) zapłaci amerykański aktor i producent filmowy Bill Cosby – taką decyzję podjęła ława przysięgłych sądu w Santa Monica (Kalifornia, USA). Sprawa dotyczy napaści seksualnej, której dopuścić miał się gwiazdor ponad pół wieku temu. Prawnicy Cosby'ego zapowiedzieli złożenie apelacji od decyzji.
Czytaj więcej
Aktor Bill Cosby nie zostanie w tym roku zwolniony warunkowo po tym, jak odmówił udziału w programach terapeutycznych dla przestępców seksualnych....
Decyzja w głośnej sprawie Billa Cosby'ego. Prawie 60 mln dolarów odszkodowania
Ława przysięgłych kalifornijskiego sądu zobowiązała aktora do zapłaty łącznie 59,25 mln dolarów byłej kelnerce Donnie Motsinger. Do zdarzenia, którego dotyczy sprawa, dojść miało w 1972 roku. Motsinger pracowała w restauracji Trident w Sausalito, niedaleko San Francisco. Cosby zaprosił ją na swój występ komediowy i zaoferował transport na miejsce prywatną limuzyną. Jak twierdzi kobieta, podczas jazdy podano jej wino oraz tabletkę, którą uznała za lek przeciwbólowy – po jej zażyciu poczuła się słabo i straciła przytomność, by potem obudzić się w swoim domu, ubrana w samą bieliznę. Z dokumentów sądowych wynika, że kobieta, obecnie już 84-letnia i od wielu lat walcząca o sprawiedliwość, była wówczas przekonana, że Cosby odurzył ją i zgwałcił. Aktor stanowczo zaprzeczył tym zarzutom – ława przysięgłych przyznała jednak rację kobiecie, zobowiązując Cosby'ego do zapłaty odszkodowania.
Na początku kwota ta wyniosła 19,25 mln dolarów tytułem zadośćuczynienia za doznany ból i cierpienie. Potem wzrosła o 40 mln dolarów odszkodowania karnego.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy Pensylwanii unieważnił w środę wyrok skazujący aktora Billa Cosby'ego za napaść na tle seksualnym. Stwierdzona, że porozumienie z pop...