Reklama

Michał Szułdrzyński: Niebezpieczeństwo orbanizacji PiS i całej polskiej prawicy

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech to nie tylko gest przyjaźni, ale sygnał ewolucji polskiej prawicy. Nie wystarczy odciąć się od Putina, gdy buduje się sojusz z Viktorem Orbánem, ruchem MAGA i życzliwą Rosji europejską alt-prawicą.
Viktor Orbán i Karol Nawrocki

Viktor Orbán i Karol Nawrocki

Foto: PAP/EPA

Choć prezydent Karol Nawrocki przed spotkaniem z Viktorem Orbánem w Budapeszcie zapewniał, że kocha Węgrów, ale nienawidzi Kremla i że sojusznikiem prastarym są Madziarzy, zaś wrogiem i niebezpieczeństwem Władimir Putin, to pozostaje pytanie, czy da się oddzielić Orbána od Putina. Czy da się oddzielić model prawicowości, którą zbudował węgierski premier od jego prorosyjskości, czy może właśnie prorosyjskość jest jego immanentną częścią.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama