Zniesienie celibatu, święcenia kapłańskie dla kobiet, udział wiernych w wyborze biskupów – takie są główne postulaty 144 niemieckich teologów pod adresem Kościoła katolickiego.

Zdecydowana większość z nich pracuje na niemieckich uniwersytetach. Tak jak profesor Rainer Kampling z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie, jeden z sygnatariuszy apelu. – Nadszedł czas na rozważenie reform w Kościele. Inicjatywy w tej sprawie nie można pozostawić politykom – tłumaczy profesor w rozmowie z „Rz”, nawiązując do niedawnego apelu grupy polityków, z przewodniczącym Bundestagu Norbertem Lammertem na czele.

Zaniepokojeni pogłębiającym się brakiem księży politycy zaproponowali niemieckiemu episkopatowi, aby użył swoich wpływów w Watykanie i doprowadził do zniesienia celibatu, przynajmniej w Niemczech.

Profesorowie teologii idą teraz znacznie dalej i proponują daleko idące reformy całego Kościoła. W swoim apelu piszą, że Kościół traci na wiarygodności, nawołując do pojednania w wierze, a jednocześnie nie stwarzając warunków do pojednania z tymi, wobec których zawinił, „stosując siłę, naruszając ich prawa oraz zamieniając biblijne posłanie wolności w pozbawiony miłosierdzia rygoryzm moralny”.

To czytelna aluzja do skandali, jakie wstrząsnęły w ostatnich miesiącach niemieckim Kościołem po ujawnieniu licznych przypadków molestowania seksualnego nieletnich przez księży i osoby związane z Kościołem. – Po burzy minionego roku nie może nastąpić spokój – argumentują teolodzy. – Zbliżająca się pielgrzymka (22 – 25 wrześ- nia 2011 – red.) Benedykta XVI w Niemczech bez wątpienia będzie sprzyjać pojawianiu się propozycji reformatorskich – uważa Ludwig Ring Eifel, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej (KNA).

W Niemczech od dawna istnieje napięcie pomiędzy środowiskiem świeckich katolików a hierarchią kościelną. W końcu Niemcy to kraj reformacji i opór przeciwko hierarchii ma tu długą tradycję. Nie brak nawet opinii, że w 500 lat po pierwszej reformacji w Niemczech rodzą się zalążki drugiej.

– Głoszący hasła liberalizacji Kościoła teolodzy kierują się wzorcem Kościoła ewangelickiego – mówi Ludwig Ring Eifel. Czy powstrzyma to odpływ wiernych? Prof. Rainer Kamplig zwraca uwagę, że mimo braku celibatu i dopuszczenia kobiet do kapłaństwa niemiecki Kościół protestancki traci wiernych w szybszym tempie niż katolicki. – Chodzi nam jedynie o rozpoczęcie poważnej dyskusji o przyszłości Kościoła – twierdzi. Sam Benedykt XVI nawoływał przed laty do dyskusji nad celibatem.

Liberalny dziennik „Süddeutsche Zeitung” przypomniał w piątek, że takiego „powstania teologów” nie było od 22 lat, kiedy ponad 200 z nich sprzeciwiało się decyzji Jana Pawła II o powołaniu znanego z konserwatywnych poglądów kardynała Joachima Meisnera na arcybiskupa Kolonii.