Reklama

To nie była dobra strategia na Pekin

To już nie chodzi tylko o handel. Starcie Trumpa z Xi wymyka się spod kontroli i zagraża systemowi globalnej gospodarki.
Donald Trump i Xi Jinping 9 listopada 2017 po rozmowach w Pekinie. Następny raz spotkają się 28 czer

Donald Trump i Xi Jinping 9 listopada 2017 po rozmowach w Pekinie. Następny raz spotkają się 28 czerwca w Osace na szczycie G20

Foto: Bloomberg

Ameryka powinna była powstrzymać rosnącą potęgę Pekinu, ale nie w taki sposób, jak to zrobił Donald Trump. Tak przynajmniej uważa Stephen D. Mull, były ambasador USA w Polsce, dziś wicedziekan wydziału stosunków międzynarodowych na University of Virginia. – To starcie należało ustawić inaczej, w układzie Chiny a reszta świata. Przecież Europa, Azja i Ameryka Łacińska mają ten sam problem z Chińczykami co my: kradzież własności intelektualnej, nierówny dostęp do rynku, manipulacje walutą, obowiązkowy transfer technologii. Prezydent Trump otworzył jednak równocześnie front walki z naszymi europejskimi i azjatyckimi sojusznikami. A ustępstwa wobec Chin chce wymusić podwyżką ceł na chińskie towary importowane do USA, co ma jednak działanie obosieczne, bo uderza też w amerykańskich konsumentów – wskazuje ambasador Mull.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama