Reklama

Franco powinien zmienić grób

Polityka „grubej kreski” podana w wątpliwość. ONZ domaga się osądzenia zbrodniarzy frankizmu.
Administracja tylko okazjonalnie pomaga rodzinom ofiar frankizmu odszukać prochy bliskich znajdujące

Administracja tylko okazjonalnie pomaga rodzinom ofiar frankizmu odszukać prochy bliskich znajdujące się we wspólnych mogiłach

Foto: Asociacio Para la Recuperacion de la Memoria Historica

Raport Jasminki Dzumhur i Ariela Dulitzky’ego, specjalnych wysłanników Narodów Zjednoczonych ds. osób zaginionych (OHCHR), uderza w fundament, na jakim od blisko 40 lat stoi hiszpańska demokracja.

W dokumencie domagają się oni bowiem obalenia ustawy o amnestii z 1977 roku, z powodu której żaden sędzia w Hiszpanii nie zdołał ustalić winnych i osądzić odpowiedzialnych za zaginięcie w okresie Franco około 200 tysięcy przeciwników reżimu. Eksperci chcą, aby ta zbrodnia została wpisana do kodeksu karnego, a prokuratorzy mieli z urzędu uczestniczyć w identyfikacji osób pochowanych w zbiorowych mogiłach. Domagają się także otwarcia archiwów z okresu rządów Caudillo. Ich zdaniem Hiszpania powinna „natychmiast” ratyfikować Konwencję o Nieprzedawnieniu Zbrodni Ludobójstwa (co ciekawe, ustawa została zaproponowana na forum ONZ przez Polskę w 1968 roku).

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama