Łódź motorowa z osiemdziesięcioma osobami na pokładzie utknęła już na wodach libijskich. Włoskie władze portowe wykorzystały przebywający w pobliżu statek handlowy, który wziął pasażerów na pokład i odstawił do Pozzallo, miasta na południowym krańcu Sycylii.
Kolejną grupę rozbitków, prawie 250 osób z Erytrei, straż przybrzeżna i marynarka wojenna podjęła z wód między Maltą a Lampedusą.
Rozbitków z trzeciej łodzi, prawie 80 osób także z Erytrei, przewieziono do ośrodka na Lampedusie.
Kolejnych sześciu Tunezyjczyków uratowała policja celna, gdy ich łódź zatonęła w odległości 35 km na południowy zachód od Sycylii.
Ostatnie akcje ratunkowe miały miejsce krótko po tragicznej katastrofie, do której doszło na wodach w okolicach Lampedusy. 3 października zatonął statek z uciekinierami. Zginęło ponad 200 osób, głównie z Somalii i Erytrei.
W ostatni piątek także zatonęła łódź z imigrantami, na pokładzie której było ponad 200 imigrantów z Afryki Północnej. Zginęło 12 osób.
Morze Śródziemne morzem śmierci
- Nie możemy pozwolić, żeby Morze Śródziemne stało się morzem śmierci - powiedział premier włoskiego rządu Enrico Letta i zapowiedział natychmiastowe działania, by zapobiec kolejnym zgonom.
Minister obrony Mario Mauro zapowiedział, że na morzu Śródziemnym wzmożone zostaną patrole - ich liczba ma być potrojona. Niektóre media poinformowały też, że do patrolowania wód i wybrzeży ma być wykorzystany jeden z samolotów bezzałogowych. Jego baza miałaby się znajdować na Sycylii.
Mauro wezwał też na pomoc Unię Europejską. - Potrzebujemy pomocy UE do kontroli granic, szkolenia naszych pracowników, wykorzystania satelitów do śledzenia przepływu imigrantów - powiedział Mauro. Dodał, że problem imigrantów, który tak dotkliwie dotyka teraz Włochy, przekracza wszelkie możliwości organizacyjne i legislacyjne jednego państwa.
Przewodniczący Unii Europejskiej Jose Manuel Barroso, który w ubiegłym tygodniu odwiedził Lampedusę, przyznał, że Unia ponosi współodpowiedzialność za katastrofę z 3 października.
Włochy i Malta, dwa główne cele imigrantów z Afryki Północnej, wezwały Unię Europejską do udzielenia im pomocy finansowej oraz do umieszczenia problemu uchodźców w porządku obrad następnego posiedzenia Rady Europejskiej przewidzianego na 24-25 października.
Pogrążone w recesji Włochy, zmuszane przez przepisy budżetowe UE do ograniczenia wydatków publicznych , otrzymały ponad 30 mln euro na rozbudowę zatłoczonych ośrodków imigracyjnych.
Włoski rząd zaostrza patrole