Reklama

Francja ściga zamachowców z "Charlie Hebdo"

Policja błyskawicznie zidentyfikowała sprawców zamachu na „Charlie Hebdo". W czwartek wieczorem trwał za nimi pościg około 100 km na północny wschód od Paryża.
Specjalne oddziały policji na przedmieściach Paryża, gdzie została zabita w czwartek rano policjantk

Specjalne oddziały policji na przedmieściach Paryża, gdzie została zabita w czwartek rano policjantka

Foto: AFP, Kenzo Tribouillard

Chodzi o 32-letniego Cherifa Kouachi i jego 34-letniego brata Saida. Ich tożsamość została ustalona już sześć godzin po tragedii dzięki pozostawionym przez terrorystów w porzuconym citroenie C3 śladom DNA oraz dowodzie osobistym, który zgubił jeden z nich. Policja ujawniła jednak opinii publicznej ich wizerunek dopiero w nocy z środy na czwartek. Cherif, który brutalnie dobił bezbronnego policjanta już w trakcie ucieczki, był w przeszłości skazany na trzy lata więzienia za organizację siatki przerzucającej dżihadystów do Iraku. Po odbyciu kary został jednak wypuszczony i służby bezpieczeństwa przestały się nim interesować. To wywołało wczoraj we Francji debatę, czy policja i wymiar sprawiedliwości nie popełniły wówczas tragicznego błędu.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama