Reklama

Obchody Dnia Niepodległości w cieniu prezydenckiej polityki

To były pierwsze obchody Dnia Niepodległości po zmianie rządu (został powołany 13 grudnia 2023 r.). PiS wziął udział w Marszu Niepodległości. I zapowiedział prezentację kandydata na prezydenta „za kilkanaście dni”.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Według warszawskiego ratusza w tegorocznym Marszu Niepodległości wzięlo udział ok. 90 tys. osób. Wed

Według warszawskiego ratusza w tegorocznym Marszu Niepodległości wzięlo udział ok. 90 tys. osób. Według organizatorów - nawet kilka razy więcej.

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

Reklama
Reklama
Reklama

Marsz Niepodległości 11 listopada jak zwykle ogniskował uwagę polityczną. Ale tym razem konkurencja była zaciekła ze względu na kontekst. Poza tym odbyły się tradycyjnie rozliczne uroczystości i wydarzenia z udziałem władz państwowych.

– Wielka Rzeczpospolita jest i będzie naszym udziałem, potrzebne są tylko dwie wartości – bezpieczeństwo i gospodarka – powiedział rano 11 listopada wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. „Polska silna, dobrze uzbrojona i zjednoczona wokół sprawy suwerenności i bezpieczeństwa to nasze wspólne narodowe zadanie. Żyjemy w czasach i w miejscu, gdzie NIEPODLEGŁOŚĆ nie jest nikomu dana za darmo i na zawsze” – to z kolei fragment przesłania premiera Donalda Tuska z okazji 11 XI. Jak poinformowało jednak CIR (Centrum Informacyjne Rządu), premier przeszedł „zabieg medyczny” i dlatego nie pojawił się na uroczystych obchodach 106. rocznicy odzyskania niepodległości. Wróci do pracy w środę. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama