Reklama

Szwecja już nie chce obcych. Po raz pierwszy od pół wieku więcej osób wyjedzie z królestwa, niż się w nim osiedli

Do Szwecji nie tylko stara się przyjechać znacznie mniej niż w przeszłości osób szukających azylu, ale zaczęło z niej wyjeżdżać wielu imigrantów z takich krajów jak Syria, Afganistan czy Irak. W żadnym państwie Zachodu nie zanotowano takiego zjawiska.
Szwedzki policjant patroluje Rinkeby, centrum walk gangów tworzonych przez dzieci imigrantów

Szwedzki policjant patroluje Rinkeby, centrum walk gangów tworzonych przez dzieci imigrantów

Foto: Jonathan NACKSTRAND / AFP

Gdy dwa lata temu lider Umiarkowanej Partii Koalicyjnej (UPK) Ulf Kristersson próbował utworzyć rząd z Chadekami i Liberałami, brakowało mu 72 głosów, aby uzyskać większość w liczącym 349 deputowanych Riksdagu. W sukurs przyszedł wtedy przywódca skrajnie prawicowego ugrupowania Szwedzcy Demokraci Jimmie Akesson, który zdołał wprowadzić 73 posłów. Ze względu na odium wokół jego ugrupowania ustalono, że ugrupowanie do rządu nie wejdzie, tylko będzie wspierało jego prace w parlamencie. Ale Akesson postawił jeden warunek: radykalne ograniczenie imigracji.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama