Organizacje monitorujące dostęp do Internetu zwróciły uwagę na przerwy w dostępie do sieci i ograniczenia w łączeniu się z poszczególnymi aplikacjami. Stało się to po protestach wywołanych zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości podczas wyborów w Pakistanie.
Jesteśmy zaniepokojeni wszelkimi doniesieniami o ograniczeniach korzystania z wolności słowa i zrzeszania się w Pakistanie.
– Jesteśmy zaniepokojeni wszelkimi doniesieniami o ograniczeniach korzystania z wolności słowa i zrzeszania się w Pakistanie, w tym o częściowym lub całkowitym odcięciu Internetu wprowadzonym przez rząd. Obejmuje to oczywiście platformy mediów społecznościowych – powiedział rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller.
Stany Zjednoczone wzywają do poszanowania wolności słowa
Miller poinformował, że Waszyngton wezwał Pakistan do poszanowania wolności słowa i „przywrócenia dostępu do wszelkich mediów społecznościowych, które zostały ograniczone, w tym Twittera”. Powiedział też, że apel USA został przekazany Pakistanowi oficjalnymi kanałami.
NetBlocks, organizacja monitorująca cyberbezpieczeństwo i zarządzanie Internetem, przytoczyła przykłady ograniczeń. „Statystyki pokazują, że X/Twitter pozostaje w Pakistanie w dużej mierze ograniczony od czterech dni; restrykcje zostały nałożone w sobotę w związku z rozpowszechnieniem na platformie informacji dotyczących oszustw wyborczych” – zakomunikował.
Opóźnione wyniki wyborów w Pakistanie
Wyborcy w Pakistanie udali się do urn na początku tego miesiąca. W dniu wyborów nie działał internet mobilny, niezwykle opóźnione były też wyniki, co doprowadziło do oskarżeń o sfałszowanie głosowania.
Czytaj więcej
Seria wyroków więzienia dla byłego premiera i gwiazdy krykieta otwiera drogę do władzy starej gwardii z Nawazem Sharifem na czele.
Obawy dotyczące procesu wyborczego w Pakistanie wyraziły m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Unia Europejska.