Białoruś. Synagoga w Słonimiu do kupienia za 50 złotych

Władze w powiatowym Słonimiu po raz kolejny próbują sprzedać budynek byłej miejscowej synagogi. A właściwie oddać prawie za darmo.

Publikacja: 05.02.2024 14:41

Białoruś. Synagoga w Słonimiu do kupienia za 50 złotych

Foto: Białoruska Powszechna Giełda Towarowa (BUTB)

Na pierwszą elektroniczną aukcję we wrześniu ubiegłego roku budynek wystawiono za równowartość ok. 78 tys. złotych, ale nie zgłosił się żaden chętny. Teraz władze powiatu (rejonu) słonimskiego znów chcą go sprzedać. Cena wywoławcza to równowartość ok. 50 złotych.

Magazyn żniwiarek, magazyn mebli

Ruina barokowej synagogi z 1642 roku stoi w centrum miasteczka – dawniej dużego ośrodka życia żydowskiego – przy ulicy Radzieckiej 1. Świątynia była używana do wkroczenia Niemców w 1941 roku. Okupanci zamienili ją na magazyn sprzętu rolniczego (w którym ukrywał broń jeden z miejscowych, żydowskich partyzantów). Żydowska społeczność miasteczka została wymordowana do końca 1942 roku. Po zajęcia Słonimia przez armię radziecką synagoga zmieniła przeznaczenie – stała się magazynem fabryki mebli.

Czytaj więcej

Aleksandr Łukaszenko chce pojechać na Antarktydę z Władimirem Putinem

Po rozpadzie ZSRR dopiero w 2001 roku budynek odzyskał białoruski związek religijny Żydów. Jednak na terenie republiki pozostało bardzo dużo żydowskich zabytków, a społeczność znacznie się zmniejszyła. Dlatego związek nie udźwignął kosztów rekonstrukcji i przekazał go miejscowym władzom.

Rekonstrukcja w cieniu rewolucji

W 2018 roku do zakupu dawnej synagogi przymierzała się podobno brytyjska Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Ale w 2020 roku Aleksander Łukaszenko sfałszował wybory prezydenckie, stłumił siłą protesty i został objęty sankcjami.

– Zachodni partnerzy nie współpracują z białoruskimi bankami albo nie chcą ryzykować takiej współpracy – wyjaśniała mińska pisarka Ilona Karawajewa (znana pod pseudonimem Jonna Riwz), która w 2021 roku zaryzykowała i kupiła zrujnowany budynek.

Mieszkanie za synagogę

Z własnych środków próbowała rekonstruować go, sprzedała na ten cel nawet swoje mieszkanie w Mińsku. Ale wydatki ją przerosły i zrezygnowała w zeszłym roku. Sam tylko projekt rekonstrukcji kosztowałby 50–100 tys. dolarów. – Bardzo jestem rozczarowana tym, że nie udało mi się pomóc temu zabytkowi religijnemu, nie znalazłam ludzi, którzy przyjęliby tę moją ideę – mówiła dziennikarzom, gdy rezygnowała z odbudowy.

Czytaj więcej

Dowódca Pułku Kalinowskiego: O wolność trzeba się bić

Próbowała zbierać pieniądze na odbudowę poprzez założoną przez siebie fundację. Ale po sfałszowanych wyborach nastąpiła masowa imigracja Białorusinów z kraju, a potem Putin rozpoczął najazd na Ukrainę. A sankcje odcięły ewentualny dopływ pieniędzy z Zachodu. – W jednej chwili (na rachunek fundacji) przestały wpływać pieniądze. Ludzie zaczęli martwić się czymś zupełnie innym – opowiadała pisarka.

Znikający ślad słonimskich Żydów

Obecnie budynek jest w ruinie. W ścianach pojawiły się pęknięcia, większość wspaniałych malowideł w środku została zniszczona. Pod dawną bimą (podwyższeniem na środku, z którego odczytywane były modlitwy) nocują jacyś miejscowi bezdomni. Za to na wewnętrznej ścianie pojawił się napis: „Mój Bóg nie nazywał mnie niewolnikiem”. Kolejna aukcja odbędzie się 22 lutego.

Na pierwszą elektroniczną aukcję we wrześniu ubiegłego roku budynek wystawiono za równowartość ok. 78 tys. złotych, ale nie zgłosił się żaden chętny. Teraz władze powiatu (rejonu) słonimskiego znów chcą go sprzedać. Cena wywoławcza to równowartość ok. 50 złotych.

Magazyn żniwiarek, magazyn mebli

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Makabryczne eksperymenty na dzieciach. Niemiecki lekarz uniknął kary, za to podkreślano jego zasługi dla badań nad gruźlicą
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Społeczeństwo
Masowe protesty na Wyspach Kanaryjskich. Mieszkańcy do turystów: "Szanujcie nasz dom"
Społeczeństwo
Nowy Jork. Przed sądem, gdzie trwa proces Trumpa, podpalił się mężczyzna
Społeczeństwo
Aleksander Dugin i faszyzm w rosyjskim szkolnictwie wyższym
Społeczeństwo
Dubaj pod wodą. "Spadło tyle deszczu, ile pada przez cały rok"