Siedemnastolatek pochodzenia algiersko-marokańskiego zginął podczas kontroli drogowej. Policja utrzymywała, że Noel zginął, bo prowadzać auto bez wymaganych dokumentów chciał uniknąć kontroli i ruszył na mundurowych. Ujawnione w mediach społecznościowych nagrania przeczą tej wersji, a policjant, który oddał strzał, nie był w sytuacji bezpośredniego zagrożenia, co usprawiedliwia użycie broni.
Czytaj więcej
Młody mężczyzna zmarł w piątek po upadku z dachu sklepu w północno-zachodniej Francji podczas protestów wywołanych zastrzeleniem nastolatka przez p...
Funkcjonariusz przebywa w areszcie, toczy się przeciwko niemu postępowanie.
Śmierć chłopaka wyprowadziła na ulice francuskich miast tysiące osób, ale protesty przekształciły się w burdy i regularne starcia z policją.
Protesty także na francuskich terytoriach zamorskich
Ostatnia noc była czwartą z kolei, gdy w wielu miastach Francji tłumy wyległy na ulicę, a według mediów protesty rozprzestrzeniły się nawet na francuskie terytoria zamorskie.
Władze Reunion, francuskiego terytorium na Oceanie Indyjskim, poinformowały w sobotę, że co najmniej 28 osób zostało tam zatrzymanych podczas zamieszek, a pięciu policjantów i żandarm zostało rannych.
W nocy z piątku na sobotę protesty trwały do wczesnych godzin porannych, wbrew ogłoszonemu dzień wcześniej zakazowi wszystkich „wydarzeń na dużą skalę” w kraju, a zamieszki rozprzestrzeniły się na cały kraj, w tym w takich miastach jak Marsylia, Lyon, Tuluza, Strasburg i Lille
Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że zatrzymane zostały 994 osoby . Zgłoszono 2560 pożarów na drogach publicznych, spłonęło 1350 samochodów i 234 przypadki uszkodzeń lub pożarów budynków.
79 policjantów i żandarmów zostało rannych podczas 58 ataków na posterunki
Akty przemocy trwają, mimo że w całym kraju francuska policja rozmieściła w piątek 45 000 funkcjonariuszy, jednostki specjalne, pojazdy opancerzone i helikoptery.
Protesty w Lyonie
Od początku zamieszek szabrownicy splądrowali dziesiątki sklepów i spalili około 2000 pojazdów.
Według policji, uczestnicy zamieszek w centrum Marsylii, drugiego co do wielkości miasta Francji, splądrowali sklep z bronią i ukradli strzelby myśliwskie, ale bez amunicji. Jedna osoba została zatrzymana z karabinem prawdopodobnie ukradzionym ze sklep.
Piłkarze wzywają do zachowania spokoju
Zawodnicy reprezentacji narodowej w piłce nożnej wydali rzadkie oświadczenie wzywające do zachowania spokoju. „Przemoc musi się skończyć, aby ustąpić miejsca żałobie, dialogowi i odbudowie” – napisali w oświadczeniu opublikowanym na koncie gwiazdora Kyliana Mbappe na Instagramie.
Wydarzenia, w tym dwa koncerty na Stade de France na przedmieściach Paryża, zostały odwołane, a organizatorzy Tour de France zapowiedzieli, że są gotowi dostosować się do każdej sytuacji, gdy wyścig kolarski wjedzie do kraju w poniedziałek z Hiszpanii.
Spotkania kryzysowe w Paryżu. Macron opuścił szczyt UE w Brukseli
Macron wcześniej opuścił szczyt Unii Europejskiej w Brukseli, aby wziąć udział w drugim spotkaniu kryzysowym gabinetu za dwa dni i poprosił media społecznościowe o usunięcie „najbardziej wrażliwych” nagrań z zamieszek i ujawnienie tożsamości użytkowników podżegających do przemocy.
Czytaj więcej
Trzecią noc z rzędu we Francji doszło do zamieszek po tym jak francuski policjant postrzelił śmiertelnie nastolatka mającego marokańskie i algiersk...
W Genewie Biuro ds. Praw ONZ podkreśliło znaczenie pokojowych zgromadzeń i wezwało władze francuskie do zapewnienia, że użycie siły przez policję będzie niedyskryminujące. Francja odpowiedziała, że wszelkie zarzuty systemowej dyskryminacji wśród jej organów ścigania były „całkowicie bezpodstawne”.
Zamieszki ożywiły wspomnienia z trwających trzy tygodnie ogólnokrajowych zamieszek w 2005 roku, które zmusiły ówczesnego prezydenta Jacquesa Chiraca do ogłoszenia stanu wyjątkowego po śmierci dwóch młodych mężczyzn porażonych prądem w podstacji energetycznej, gdy ukrywali się przed policją.