"Eesti Päeveleht" był ostatnim dziennikiem ukazującym się w druku w poniedziałek, po tym jak pod koniec grudnia 2022 roku publikację papierowego wydania w poniedziałki wstrzymał dziennik "Äripäev" - przypomina EER.

Wcześniej druk poniedziałkowych wydań wstrzymały "Postimees" i "Õhtuleht".

We oświadczeniu wydanym w środę redaktor naczelny dziennika "Eesti Päeveleht", Urmo Soonvald i Argo Virkebau, prezes zarządu Delfi Media, wydawcy dziennika podkreślają, że zostali zmuszeni do wstrzymania druku poniedziałkowych wydań ze względu na wzrost cen i decyzje władz.

Czytaj więcej

Piotr Żelazny: Jeżeli robimy gazetę, pójdźmy po bandzie

Wzrost cen odnosi się przede wszystkim do kosztów dystrybucji gazet, narzuconych przez państwowego dostawcę usług pocztowych, Omniva.

"Państwo miało czas i możliwość przeanalizowania krótkoterminowych i długoterminowych efektów wzrostu cen, ale z jakiegoś powodu fakt, że blisko 65 tys. prenumeratorów Õhtuleht, Postimees i EPL ("Eesti Päeveleht") nie otrzymają już papierowej wersji dziennika w poniedziałki przynosi jakąś korzyść" - czytamy w oświadczeniu.

Omnivia ogłosiła na początku grudnia, że koszty dostaw gazet wzrosną o 22 proc.

Sobotnie wydanie "Eesti Päeveleht" przestało się ukazywać kilka lat temu.

Teraz redakcja zapowiada, że cztery wydania, które jeszcze będą ukazywać się drukiem (od wtorku do piątku) będą zawierać więcej treści niż dotychczas.

Omnivia ogłosiła na początku grudnia, że koszty dostaw gazet wzrosną o 22 proc.

To doprowadziło do natychmiastowego zakończenia druku poniedziałkowych wydań przez "Postimees" i "Õhtuleht".

Wszystkie trzy dzienniki mają swoje wydania internetowe.