Ze spisu wynika, że w porównaniu do spisu sprzed 10 lat liczba chrześcijan w Anglii i Walii spadła o 5,5 mln, a liczba wyznawców islamu wzrosła o 44 proc. W efekcie po raz pierwszy w historii prowadzenia spisu w Anglii i Walii mniej niż 50 proc. mieszkańców identyfikuje się jako chrześcijanie.

Jednocześnie 37,2 proc. uczestników spisu - 22,2 mln - deklaruje się jako ludzie nie wyznający żadnej religii. 20 lat temu odsetek niewierzących wynosił 14,8 proc. Obecnie niewierzący stanowią drugą największą grupę po chrześcijanach w Anglii i Walii. 

Czytaj więcej

Kard. Jean-Claude Hollerich: Boję się fanatycznego katolicyzmu

Arcybiskup Yorku, Stephen Cottrell mówi, że wyniki spisu oznaczają, że "za nami jest już era, gdy większość ludzi automatycznie identyfikowała się jako chrześcijanie". Dodaje jednak, że "inne badania stale wskazują, że ci sami ludzie nadal szukają prawdy i mądrości duchowej i zestawu wartości, według których mogliby żyć".

Spis wykazał też, że 81,7 proc. mieszkańców Anglii i Walii stanowią biali Brytyjczycy, 9,3 proc. - Brytyjczycy pochodzenia Azjatyckiego, a 2,5 proc. - czarnoskórzy.

W Brighton and Hove i Norwich w Anglii większość mieszkańców to niewierzący

Jak wykazał spis dwa miasta w Wielkiej Brytanii - Leicester i Birmingham - są dziś w większości zamieszkiwane przez przedstawicieli mniejszości etnicznych (stanowią oni - odpowiednio - 59,1 proc. oraz 51,4 proc. mieszkańców tych miast).

Miastami, w których najwięcej osób deklaruje się jako niewierzący są Caerphilly, Blaenau Gwent i Rhondda Cynon Taf w Walii oraz Brighton and Hove i Norwich w Anglii. W tych miejscach ponad 50 proc. mieszkańców stanowią osoby niewierzące.