Reklama

Miliarder z Hiszpanii uczynił milionerami mieszkańców rodzinnej wioski? Nie, to plotka

Antonio Fernández, miliarder, który współtworzył firmę Grupo Modelo, producenta piwa Corona Extra, zmarł w sierpniu tego roku w wieku 99 lta. Brytyjskie media podały, że miliarder pozostawił 80 mieszkańcom wioski Cerezales del Condado, w której się urodził, pozostawił w spadku 210 milionów dolarów. Po pewnym czasie informacja ta została jednak zdementowana.

Aktualizacja: 25.11.2016 16:12 Publikacja: 25.11.2016 14:00

Miliarder z Hiszpanii uczynił milionerami mieszkańców rodzinnej wioski? Nie, to plotka

Foto: 123RF

Fernández urodził się w Cerezales del Condado w 1917 roku jako jedno z 13 dzieci swoich rodziców. W wieku 14 lat musiał zrezygnować z nauki, ponieważ jego rodziców nie było stać na opłacenie edukacji syna.

W 1949 roku przyszły miliarder wyemigrował do Meksyku wraz z małżonką Cinią González Díez. Małżeństwo podjęło tam pracę w Grupie Modelo, należącej do wujka żony Fernándeza. W 1971 roku Fernández został prezesem firmy.

Dziś Corona Extra jest drugim najpopularniejszym pochodzącym z importu piwem w USA i najpopularniejszym piwem w Meksyku. Tylko w USA roczna sprzedaż tego gatunku piwa osiąga wartość 693 milionów dolarów.

Miliarder nie zapomniał jednak skąd się wywodził - już za jego życia król Hiszpanii Juan Carlos odznaczył go za jego działalność dobroczynną w Hiszpanii.

Brytyjskie media podały pierwotnie, że zgodnie z jego testamentem, każdy z mieszkańców Cerezales del Condado otrzyma po ok. 2 miliony dolarów. Jednak informacja ta została po kilku godzinach zdementowana.

Reklama
Reklama

Jak podaje "The Independent" mieszkańcy wioski zaprzeczają, jakoby dostali jakieś pieniądze od miliardera. Ten rzeczywiście w przeszłości przekazał duże środki miastu - m.in. na utrzymanie instytucji kulturalnych i kościołów. Jednak po śmierci swój majątek przekazał nie mieszkańcom swojego rodzinnego miasteczka a krewnym mieszkającym w Hiszpanii. A tych - jako jeden z 13 rodzeństwa - ma bardzo wielu. Stąd być może wzięła się liczba "80" podawana przez media i wzięta za liczbę mieszkańców Cerezales del Condado.

Społeczeństwo
Agenci ICE zatrzymali 5-latka i użyli go jako „przynęty”
Społeczeństwo
Premier Sanae Takaichi chce obudzić Japonię. Dokąd zmierza Kraj Kwitnącej Wiśni?
Społeczeństwo
Wznowiono pracę największej elektrowni jądrowej na świecie. Nie działała 15 lat
Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama