Napastnik „w pewnym momencie wyrzucił lub zgubił swój łuk i strzały” – powiedział dziennikarzom inspektor policji Per Thomas Omholt. Dodał, że w czasie środowego ataku sprawca zabił pięć osób „ostrym przedmiotem”. Policja, która wcześniej podała, że Espen Andersen Brathen był uzbrojony w łuk i strzały oraz dwie inne sztuki broni, nie określiła, o jaki „ostry przedmiot” chodzi i nadal przesłuchuje świadków ataku.

- Wszystko wskazuje na to, że ofiary ataku zostały wybrane przez sprawcę losowo – powiedział Omholt. Podczas policyjnego przesłuchania Brathen przyznał się do dokonania morderstw i zranienia trzech innych osób.

37-letni obywatel Danii to konwertyta na islam. Policja początkowo twierdziła, że atak mógł mieć podłoże terrorystyczne w związku z radykalizacją sprawcy. Jednak Brathen trafił do placówki medycznej w celu oceny przez psychiatrów, którzy mają ustalić, czy może być pociągnięty do odpowiedzialności prawnej za swoje czyny.

Czytaj więcej

Rzecz nieczęsta w kraju o bardzo silnej politycznej polaryzacji: na miejsce zabójstwa udali się wspó
Islamizm znów zabija. W Wielkiej Brytanii pytania o bezpieczeństwo polityków

- Jeśli chodzi o motyw, główną hipotezą pozostaje choroba. A jeśli chodzi o konwersję na islam, ta hipoteza wydaje się słabsza - przekazał Omholt.

W sobotę policja ogłosiła tożsamość pięciu ofiar. Zginęło pięć kobiet w wieku 52, 56, 75 i 78 lat, oraz 75-letni mężczyzna.