Reklama

Dwie Polski: licealistów i uczniów szkół zawodowych

Badania postaw młodych Polaków wobec Żydów dowodzą istnienia sporej rozbieżności między licealistami a uczniami szkół zawodowych.

Publikacja: 16.04.2009 04:31

Prof. Ireneusz Krzemiński od lat badający zjawisko antysemityzmu dostrzega u młodych ludzi wręcz podział na dwie Polski: – Z jednej strony mamy Polskę otwartą, wykształconą i inteligencką, czyli jak w tych badaniach licealistów, a z drugiej Polskę mniejszych miejscowości, słabiej edukowaną, narodową i ksenofobiczną.

Wskazuje, że w tej drugiej grupie, w której są uczniowie szkół zawodowych, jest więcej megalomanii narodowej i niechęci do mniejszości. Obrazuje to choćby fakt, że prawie 30 proc. z nich uważa, iż lepiej by było, gdyby Żydzi wyjechali z Polski. – Te środowiska wymagają większej edukacyjnej troski – uważa prof. Krzemiński.

Podobnie jest z przekonaniem, że na współczesnych Żydach ciąży odpowiedzialność za zabicie Chrystusa. Tak uważa 10 proc. licealistów, podczas gdy wśród uczniów zawodówek ten wskaźnik sięga 26 proc.

Okazuje się też, że uczniowie szkół zawodowych częściej niż licealiści akceptują antysemickie napisy na murach. Jednak, jak zauważa prof. Joanna Tokarska-Bakir, może to wynikać stąd, że wiele napisów malują kibice piłkarscy nazywający Żydami zawodników drużyn przeciwnych. A kibiców jest więcej w szkołach zawodowych niż w liceach.

[ramka][b]Czy ankieta uczy antysemityzmu[/b]

Reklama
Reklama

Zanim krakowskie Centrum Badań Holokaustu policzyło wyniki ankiety, „Polska Gazeta Krakowska” zarzuciła jej autorom, że propagują wśród młodych antysemityzm. A to dlatego, że pytania ankiety zawierały negatywne stereotypy o Żydach. Wielu socjologów odpierało te zarzuty, wskazując, że pytania w ankiecie były sformułowane tak jak to się stosuje w Polsce i za granicą. – Dzięki temu wyniki ankiety można porównać z wynikami badań, jakie robią inni – podkreśla współautorka ankiety. – Absurdalne są sugestie, że pytania zrobią z kogoś antysemitę. Jeśli pytamy np., czy dzieciom należy się lanie, gdy na to zasłużą, to znaczy, że namawiamy do ich bicia? – pyta socjolog prof. Jarosław Górniak, prodziekan Wydziału Filozoficznego UJ.

[i]j.sad.[/i][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Najzimniejsza noc roku za nami i przed nami. IMGW ostrzega
Społeczeństwo
MSWiA: W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura odczuwalna nawet minus 35 stopni
Społeczeństwo
Mimo fatalnej demografii rząd nawet nie sprawdza, czy nowe ustawy mają na nią wpływ
Społeczeństwo
Przyszliśmy na sprint, a to był maraton. Badanie: co naprawdę Ukraińcy myślą o Polakach?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama