Choć kobiety w całym kraju rodzą dzieci późno (średni wiek matki to obecnie ponad 29 lat), są regiony, w który są one młodsze.
Z raportu przygotowanego przez demografów z Uniwersytetu Łódzkiego wynika, że najwcześniej dzieci rodzą mieszkanki województwa warmińsko-mazurskiego. Tam matkami pierwszego dziecka zostaje się o rok wcześniej, niż wynosi średnia dla Polski, bo w wieku 26,6 roku. Stosunkowo wcześnie pierwsze dzieci rodzą także mieszkanki województwa kujawsko-pomorskiego (26,8 roku), lubuskiego (26,7 roku) i opolskiego (27 lat).
– W tych regionach tradycyjnie rodzi się dzieci wcześniej i dlatego ludzie szybciej się na nie decydują – tłumaczy prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. – Ale też dzieci szybciej pojawiają się tam, gdzie rodzi się ich więcej w związkach pozamałżeńskich, m.in. dlatego, że samo formalizowanie związku to wielomiesięczny proces – tłumaczy.
Ale na szybsze decyzje o prokreacji wpływ mają także poprawiające się warunki życia.
Zdaniem Patryka Pulikowskiego, rzecznika prezydenta Olsztyna, w ich regionie to z jednej strony spadek bezrobocia, z drugiej – celowych działań zmierzających do poprawy jakości życia mieszkańców.
– Mam na myśli tworzenie przyjaznych przestrzeni publicznych, placów, parków, zwiększanie atrakcyjności jezior, lepsza i tańsza komunikacja publiczna, a także zmieniające się na plus placówki edukacyjne i opiekuńcze – wylicza.
Na zachęcenie do rodzicielstwa poprzez poprawę warunków życia w mieście stawia też Rzeszów. Średnia wieku mieszkańców stolicy Podkarpacia to 39 lat, a kobiety, choć swoje pierwsze dziecko rodzą mając 27,4 roku, to na drugie decydują się niemal najszybciej w Polsce (średnia to 27,6 roku).
– Myślę, że to dlatego, że u nas rodzinom dobrze się żyje. Miasto jest zadbane, czyste, bezpieczne, nie ma kłopotów z miejscami w żłobkach i przedszkolach. Jest tu także mocny ośrodek akademicki, który kształci w unikatowych kierunkach – mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, i podkreśla, że w mieście jest bardzo niskie bezrobocie.
Zauważa także, że na plus Rzeszowa działa także to, że wszędzie jest w miarę blisko, a dojazdy do pracy nie zabierają dużo czasu. – Można normalnie funkcjonować nawet bez samochodu, bo alternatywą jest nowoczesna komunikacja publiczna. Jestem przekonany, że te wszystkie elementy składają się na podjęcie decyzji o w miarę szybkim zakładaniu rodziny – dodaje Ferenc.
Najpóźniej dzieci rodzi się na Mazowszu i w Małopolsce, gdzie średnia wieku matek to ponad 30 lat. – To skutek trybu życia narzucanego przez duże miasta. Kobiety m.in. w Warszawie i w Krakowie dłużej się uczą, wykonują bardziej skomplikowaną pracę i urodzenie dziecka wiąże się często z dużo wyższymi kosztami zawodowymi – mówi Szukalski.
Z danych GUS wynika, że obecnie ponad połowa matek w Polsce ma wyższe wykształcenie. W 1991 r. matek po studiach było 6,1 proc.
Statystyki pokazują także, że w ciągu ostatnich 30 lat o ponad 1 pkt proc. (z 1,6 proc. do 2,6 proc.) zwiększyła się liczba kobiet rodzących po czterdziestce, a z kolei o przeszło dwie trzecie zmalała liczba kobiet rodzących przed ukończeniem 19 lat.
– Coraz wyższy wiek rodzących kobiet jest z demograficznego punktu widzenia bardzo niedobry. Im później kobieta urodzi pierwsze dziecko, tym mniejsze szanse, że pojawi się kolejne. A Polska będzie się starzeć – podsumowuje Szukalski.