To sedno najnowszego wyroku Sądu Najwyższego.
Darowizny to częste czynności prawne zwłaszcza w relacjach rodzinnych, ale nierzadko dochodzi do ich odwołania (nawet tych już wykonanych). Są to czynności dość szczegółowo uregulowane.
Zgodnie z art. 898 § 1 kodeksu cywilnego darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności (jeśli mu nie przebaczył). Nawet spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do jej odwołania. Ten sam artykuł przewiduje, że odwołanie darowizny nie może nastąpić po upływie roku od dnia powzięcia informacji o niewdzięczności obdarowanego. Dodajmy, że odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie.
Czytaj więcej
Wartość darowizny doliczanej do spadku, np. działki, szacuje się według stanu z dnia darowania, a nie późniejszego przeznaczenia. Sąd Najwyższy się...
Kiedy domagać się zwrotu darowizny?
Od którego momentu liczyć ten roczny termin? Kwestia ta wynikła w sprawie, w której Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu nie uwzględnił wniosku byłej małżonki o zwrot działki, którą obdarowała męża. Używając formalnych określeń SO nie zobowiązał eksmałżonka do złożenia oświadczenia przywracającego powódce własność tej nieruchomości.
Kobieta w skardze kasacyjnej argumentowała, że jej roszczenie jest oczywiste, a ów roczny termin na odwołanie darowizny łączyła z ukończeniem postępowania karnego byłego męża lub wszczęciem postępowania przygotowawczego wobec obdarowanego.
Powtarzające się ekscesy obdarowanego
Sąd Najwyższy nie uwzględnił tej argumentacji. Podkreślił jednoznaczne stwierdzenia SO, zgodnie z którymi powódka nie poinformowała, aby niewdzięczność pozwanego (znęcanie się) nastąpiła w okresie roku poprzedzającego złożenie oświadczenia o odwołaniu darowizny. Powołane w skardze twierdzenia o wszczęciu przez policję postępowań przygotowawczych wobec obdarowanego wybiegały poza ten jednoznacznie stwierdzony fakt (w piśmie odwołującym darowiznę powódka powołała się na fakty stwierdzone późniejszym wyrokiem karnym w sprawie pozwanego).
– Nie ma natomiast wątpliwości, że w razie powtarzających się nagannych zachowań obdarowanego, z których każde może być traktowane jako rażąca niewdzięczność, roczny termin określony w art. 899 § 3 k.c. należy liczyć dla każdego z nich z osobna. Jeśli zaś zachowanie obdarowanego przybiera charakter ciągły, termin ten jest zachowany, jeśli nie upłynął rok od chwili, w której stan rażąco niewdzięcznego zachowania ustał – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Paweł Grzegorczyk.
Sygnatura akt: I CSK 6763/22
Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Artur Grajewski, sędzia cywilny Sądu Okręgowego w Warszawie
W omawianym przypadku orzeczenia sądów są jak najbardziej słuszne. Darczyńca nie powinien czekać na rozstrzygnięcie procesu karnego przeciwko obdarowanemu dotyczące jego zachowania, bo żaden przepis nie przewiduje, aby w tym czasie bieg terminu do odwołania darowizny uległ przerwaniu lub zawieszeniu. Lepiej zatem złożyć takie oświadczenie wcześniej z powołaniem się na okoliczności uzasadniające wszczęcie postępowania karnego, mające jednocześnie postać rażącej niewdzięczności, i dopiero potem czekać ewentualnie na jego wynik. Wydanie wyroku skazującego obdarowanego może być bowiem dowodem na to, że takie zachowanie miało miejsce, a zatem podstawy do odwołania darowizny rzeczywiście zaistniały, jednak upływ – w toku procesu – terminu na złożenie oświadczenia spowoduje, że będzie ono bezskuteczne.