Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie były główne zarzuty dotyczące przepisów regulujących nadgodziny strażników granicznych?
- Co postanowił Trybunał Konstytucyjny w sprawie rekompensat za nadgodziny pograniczników?
- Dlaczego, pomimo wyroku Trybunału, problem nadgodzin strażników granicznych nadal nie został rozwiązany?
- Jakie trudności napotykają strażnicy graniczni w praktycznym egzekwowaniu swoich praw do rekompensaty za nadgodziny?
- Jakie możliwe skutki może mieć brak jednolitych przepisów dotyczących rekompensat za pracę ponad normę?
- Dlaczego kwestia publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw była istotna dla ważności orzeczenia TK?
Strażnicy graniczni za służbę w godzinach nadliczbowych powinni dostać wolne w większym wymiarze – uznał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 listopada 2023 r. (sygn. akt K 17/19).
Wniosek o zajęcie się tą kwestią złożył do Trybunału – jeszcze na początku 2019 r. – Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podkreślał w nim, że przepisy ustawy o Straży Granicznej (w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2019 r.), które określają zasady przyznawania czasu wolnego funkcjonariuszom tej formacji, są niezgodne z ratyfikowaną przez Polskę Europejską Kartą Społeczną (EKS). W efekcie zamiast rekompensować uciążliwości dodatkowej służby, prowadzą do dyskryminacji.
Chodzi o art. 37 ust. 3 w poprzednim brzmieniu, który stanowił, iż w zamian za czas służby przekraczający normę określoną funkcjonariuszowi w przepisach przysługuje czas wolny w tym samym wymiarze (czyli za każdą dodatkową godzinę przełożeni powinni oddać godzinę wolnego).
Czytaj więcej
Nauczą się udzielania pomocy w przypadku postrzelenia, szukania dla siebie bezpiecznego schronienia, pakowania plecaków ewakuacyjnych i rozpoznawan...
Rekompensata nadgodzin. Równo nie znaczy sprawiedliwie
Obecnie przepis daje prawo wyboru rekompensaty za czas służby pełniony ponad normę – możliwość skorzystania z czasu wolnego albo z rekompensaty pieniężnej. Problem w tym, że przewiduje on, iż za czas służby w nadgodzinach przysługuje wolne (lub ekwiwalent pieniężny) w wymiarze matematycznie równym temu przekroczeniu czasu pracy. A funkcjonariusze powinni otrzymywać zwiększone wynagrodzenie za służbę w godzinach nadliczbowych lub prawo do wypoczynku w zwiększonym wymiarze.
Wnioskodawcy podkreślali, że jest to niezgodne z postanowieniami EKS, która gwarantuje prawo do zwiększonej gratyfikacji za pracę w nadgodzinach.
Trybunał stanął za pogranicznikami
Trybunał uznał wspomniany art. 37 ust. 3 ustawy o SG za sprzeczny z EKS.
– TK orzekł, że przepis jest niezgodny z art. 4 akapit 1 pkt 2 Europejskiej Karty Społecznej, który wymaga, by za pracę w godzinach nadliczbowych przysługiwało więcej niż tylko matematyczny ekwiwalent czasu wolnego (może mieć on formę czasu wolnego w zwiększonym wymiarze lub wynagrodzenia w wyższej wysokości). Wyrok TK tworzy zatem po stronie ustawodawcy zobowiązanie do przyjęcia nowej regulacji, uwzględniającej wymaganie wynikające z przepisów EKS – tłumaczy dr Marta Derlatka, adwokat specjalizująca się w sprawach konstytucyjnych, pełnomocnik Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Jak jednak wskazuje, pomimo upływu czasu przepisy w tym zakresie nie zostały zmienione, mimo że wspomniany artykuł utracił moc obowiązującą z dniem wydania wyroku TK, tj. 30 listopada 2023 r.
Czytaj więcej
Funkcjonariusz Służby Więziennej musi zapłacić za pozew w sprawie pracowniczej – orzekł Sąd Najwyższy.
Problem z dochodzeniem swoich praw
– W praktyce funkcjonariusze mają problem z wyegzekwowaniem czasu wolnego w zwiększonym wymiarze za okres służby ponad godzinową normę – wyjaśnia mecenas.
Obecnie bowiem muszą oni samodzielnie zadbać o swoje prawa, tj. w pierwszej kolejności złożyć wniosek do swojej komendy o wypłatę należnej rekompensaty, a w przypadku odmowy lub braku odpowiedzi skierować sprawę do sądu. Ale na tym problem się nie kończy.
– Sprawy trafiają do sądów, które mają problem z ich rozstrzygnięciem – wyjaśnia mecenas. Jak tłumaczy, z powodu braku nowych przepisów trudno jest ustalić właściwy wymiar dni wolnych. Sytuacja taka – zdaniem ekspertki – prowadzić może do braku jednolitości orzeczniczej w tożsamych przypadkach, bo sądy będą zmuszone każdą sprawę rozstrzygać indywidualnie.
– Po wyroku TK wiemy tylko, że wymiar dni wolnych musi być wyższy od tego, który został zakwestionowany. Jednak brakuje wytycznych w tym zakresie. Na razie nie mamy jeszcze rozstrzygnięć sądów, ale sprawy są w toku i w końcu będą musiały zapaść orzeczenia – mówi mec. Derlatka.
Jak podkreśla, bez nowych przepisów w każdej sprawie możemy mieć zastosowany inny wskaźnik. Zwraca też uwagę, że w przypadku tego orzeczenia kluczowe nie są kwestie związane z oceną statusu orzeczenia TK.
– Wspominany wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw i jego ważność nie była kwestionowana – podsumowuje Marta Derlatka.