Wskazówki ws. organizacji katedry, pracowni czy zakładu patomorfologii i przygotowania materiału operacyjnego do badania znajdą się w podręczniku wdrożeniowym akredytacji jednostek patomorfologii, opracowywanym przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Patologów (PolPaT) i Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ).

W pilotażu prowadzonym w Wielkopolskim Centrum Onkologii, który zainaugurowali pod koniec ubiegłego tygodnia wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski i konsultant krajowy oraz prezes PolPaT prof. Andrzej Marszałek, określona zostanie np. wielkość zakładu oraz liczba wymaganych pomieszczeń, a także liczba personelu lekarskiego i nielekarskiego na różnych stopniach wykształcenia.

Czytaj także: Badanie patomorfologiczne: NFZ zapłaci osobno za diagnostykę nowotworu

PolPaT opracuje także jednolite wytyczne opracowania materiału operacyjnego (ile pobrać wycinków, jak je utrwalać i dostarczać do zakładu, jakie dodatkowe barwienia wykonać).

Projekt akredytacji patomorfologii ma zostać zakończony w 2022 r., kiedy jednym z warunków zawarcia kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia przez katedrę, pracownię czy zakład patologii ma być akredytacja CMJ.

Niezależnie resort pracuje nad pilotażem wycen procedur patomorfologicznych, które dziś są zaszyte np. w procedurach chirurgicznych. Osobna wycena badań ma zagwarantować pacjentom dostęp do najnowocześniejszego, personalizowanego leczenia, które oparte jest na diagnostyce patomorfologicznej.