Narasta problem braku lokali socjalnych.
– Tylko w ubiegłym roku samorządy wypłaciły właścicielom 70 mln zł odszkodowań z tytułu niedostarczenia lokalu socjalnego eksmitowanym – tłumaczy Piotr Styczeń, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. – Było to o połowę więcej niż dwa lata temu. To dane, które resort transportu zebrał w tym roku wśród gmin z całej Polski – dodaje.
Poznań wypłacił właścicielom w ubiegłym roku 10 mln zł, Kraków zaś 4,7 mln zł, a w tym – już 3 mln zł.
Powszechne braki
Coraz wyższe odszkodowania coraz większej grupie właścicieli wypłacają przede wszystkim aglomeracje mające powyżej 200 tys. mieszkańców
Ministerstwo przeprowadziło ankietę wśród 12 z nich. Wynika z niej, że w 2009 r. odszkodowania otrzymało 799 właścicieli na łączną kwotę 15, 5 mln zł, a w 2011 r. już 1230 na kwotę 24,2 mln zł.
70 mln zł odszkodowań wypłaciły gminy w zeszłym roku właścicielom
Dlaczego tak się dzieje?
– Szybciej wydłuża się kolejka niezrealizowanych wyroków eksmisyjnych, niż przybywa lokali socjalnych – tłumaczy Aleksandra Konieczna z Urzędu Miasta w Poznaniu.
W 54 ankietowanych przez ministerstwo gminach w latach 2009–2011 pozyskano zaledwie 1668 lokali socjalnych (ok. 556 lokali rocznie). W tym samym czasie na realizację czekało 15,8 tys. wyroków eksmisyjnych.
Lokali socjalnych potrzebują jednak nie tylko eksmitowani, lecz także mieszkańcy gmin będący w trudnej sytuacji życiowej. Z ankiety ministerstwa wynika, że w 54 gminach brakuje dla osób bez wyroku eksmisyjnego aż 17,7 tys. lokali. Oznacza to, że na dostarczenie lokalu socjalnego eksmitowanemu właściciele czekają latami.
– Tymczasem zanim gmina dostarczy takie mieszkanie, inni lokatorzy muszą często „kredytować" czekających na realizację wyroku, gdyż ci nie wnoszą żadnych opłat za mieszkanie – tłumaczy Michał Tokłowicz, wiceprezes Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Ugoda w modzie
– Jeszcze kilka lat temu, żeby wywalczyć odszkodowanie, trzeba było iść do sądu – zwraca uwagę Tokłowicz. – Miasto w ogóle nie chciało pójść nam na rękę. Teraz to się zmieniło – przyznaje.
15,8 tys. wyroków eksmisyjnych w 54 gminach czekało na realizację
Poznańska spółdzielnia czeka na eksmisję 20 rodzin.
– Po półrocznych negocjacjach zawarliśmy z miastem porozumienie – tłumaczy wiceprezes Tokłowicz. – Władze obiecały, że do końca roku otrzymamy dziesięć lokali. Ponadto mamy dostać 250 tys. zł.
– Na razie zawarliśmy 50 porozumień – informuje dyrektor Konieczna. – Problem z odszkodowaniami narasta, staramy się więc na różne sposoby go rozwiązać, by zminimalizować koszty. Proponujemy więc właścicielom zawieranie porozumień. Ustalamy z nimi konkretną datę dostarczenia lokalu socjalnego, w zamian za co właściciele nie żądają od miasta odszkodowania lub też jest ono niższe.
Kraków również dąży do zawierania ugód.
– W 2010 r. było ich 205 , w 2011 r. – 194, a tym roku do 30 czerwca już 192 – podaje Joanna Dubiel z Urzędu Miasta w Krakowie.
Korzyść z takiej ugody jest, według urzędów, obopólna. Miasto płaci mniej, a właściciel wie, kiedy na pewno będzie dostarczony lokal i dojdzie do realizacji wyroku eksmisyjnego, a tym samym – kiedy odzyska mieszkanie.