– Nie mam żadnych wątpliwości, że uchwały określające wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi mogą być przez gminne rady podejmowane na dotychczasowych zasadach – mówi Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia.
Czasem trzeba zmienić
W wyroku z 28 listopada ?2013 r. Trybunał Konstytucyjny
uznał za niezgodne z ustawą zasadniczą m.in. to, że ustawodawca nie określił maksymalnych stawek opłat (sygn. K 17/12).
– Zakwestionowane postanowienia art. 6k ust. 1 i 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie tracą mocy obowiązującej, ponieważ ich niezgodność z konstytucją polega na niewskazaniu w ustawie maksymalnych stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi – mówi Krzysztof Krawczyk, prezes RIO w Łodzi.
– Taki wyrok ani nie wpływa na ważność już podjętych uchwał w sprawie opłat za odbiór odpadów, ani nie pozbawia gminnych rad kompetencji do ich zmieniania – uważa Maciej Kiełbus, prawnik z Kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners sp. k. – Gminy mogą takie uchwały podejmować na dotychczasowych zasadach.
– Trybunał Konstytucyjny orzekł o zaniechaniu prawodawczym, czyli uznał, że niekonstytucyjne jest to, czego w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach brakuje – tłumaczy Maciej Kiełbus.
Gminne rady mogą oczywiście powstrzymywać się od podejmowania nowych uchwał do czasu wskazania przez ustawodawcę górnej granicy stawki.
– To pozwoli uniknąć sytuacji, w których nowo wprowadzone stawki okazałyby się wyższe od maksymalnych, wprowadzonych ustawą, co oznaczałoby konieczność ich obniżania – dodaje Ryszard Krawczyk.
Jednak w opinii Macieja Kiełbusa w pewnych sytuacjach gminne rady są zobowiązane do zmiany stosowanych na terenie gminy stawek.
– Gdy zmieni się strona kosztowa funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, rada gminy ma obowiązek podjąć uchwałę obniżającą lub podwyższającą obowiązujące opłaty. A to dlatego, że system ten ma być samobilansujący – argumentuje prawnik.
Zbyt dużo swobody
– Trybunał uznał również, że ustawodawca pozostawił gminom zbyt dużą swobodę w określaniu nie tylko podmiotów zwolnionych, ale też przedmiotu zwolnienia i jego zakresu – mówi Adam Krzywoń, adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Warszawskiego.
Co prawda art. 6k ust. 4 ustawy straci moc obowiązującą dopiero 19 czerwca 2015 r., ale już teraz sądy administracyjne, gdy takie uchwały zostaną zaskarżone, mogą eliminować z ich treści zwolnienia i dopłaty wprowadzone na podstawie przepisów, których domniemanie konstytucyjności zostało obalone.
– Dlatego organy gmin powinny rozważyć zmianę uchwał, tak aby wyeliminować z nich postanowienia, których podstawą są uznane za niekonstytucyjne normy zawarte w art. 6k ust. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – dodaje Adam Krzywoń.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl