Reklama

Jednomandatowe okręgi wyborcze – na czym polegają

Sprawa wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (tzw. JOW-y) w wyborach do Sejmu stała się języczkiem u wagi przed drugą turą wyborów na Prezydenta RP.

Aktualizacja: 11.05.2015 13:27 Publikacja: 11.05.2015 12:51

Jednomandatowe okręgi wyborcze – na czym polegają

Foto: Fotorzepa / Łukasz Solski

Choć oficjalne wyniki niedzielnego głosowania nie zostały jeszcze ogłoszone, to praktycznie przesądzone jest, iż dojdzie do II tury, i Polacy do urn pójdą ponownie 24 maja. W dogrywce spotkają się kandydat Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda oraz urzędujący prezydent Bronisław Komorowski (Platforma Obywatelska).

Dużą niespodzianką jest z pewnością bardzo dobry wynik bezpartyjnego Pawła Kukiza, który według sondaży uplasował się na trzeciej pozycji z poparciem ponad 20 proc. wyborców. Jednym z głównych postulatów Kukiza są tzw. JOW-y, czyli Jednomandatowe Okręgi Wyborcze w wyborach do Sejmu.

Już we wczorajszym wystąpieniu podczas wieczoru wyborczego odniósł się do nich Andrzej Duda. Stwierdzając, że jest „otwarty w sprawie np. jednomandatowych okręgów wyborczych". Z kolei w poniedziałek rano prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział, że chce za zgodą Senatu zarządzić ogólnopolskie referendum m.in. w sprawie JOW-ów. Prezydent poinformował również, że złoży w Sejmie projekt zmian w konstytucji, który ma umożliwić wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu.

Warto, więc dzisiaj przybliżyć, czym są i na czym polegają JOW-y, o których będzie się zapewne dużo mówiło i dyskutowało w przeciągu najbliższych dwóch tygodni przed wyborczą dogrywką.

Przede wszystkim trzeba wskazać, że taki system już w Polsce obowiązuje, a dokładniej w wyborach do Senatu, gdzie cały kraj został podzielony na 100 okręgów wyborczych oraz w wyborach do rad gmin w gminach niebędących miastem na prawach powiatu.

Reklama
Reklama

Najprościej rzecz ujmując JOW-y opierają się na zasadzie „pierwszy na mecie", czyli tylko jeden kandydat, który uzyska największą ilość głosów w swoim okręgu wygrywa i uzyskuje mandat.

Zwolennicy JOW-ów podnoszą przede wszystkim, że obowiązująca obecnie w wyborach do Sejmu tzw. ordynacja proporcjonalna powoduje selekcję negatywną polityków. Jak czytamy na stronie jednomandatowe.pl, „wybór do parlamentu zależy - w dużej mierze - od miejsca na liście wyborczej, działacze partyjni są zależni od lidera partii - wodza, który ustala kolejność kandydatów". Tymczasem „sytuacja zmieni się diametralnie, kiedy zastosujemy ordynację opartą o JOW. W tym przypadku znacznie bardziej liczy się poparcie dla polityka w jego okręgu. Nawet >>dobry<< szyld partyjny może nie uratować słabego kandydata. Jeśli jednak władzom partii zabraknie instynktu samozachowawczego i nie poprą osoby docenianej w regionie, to taki polityk może wystartować samodzielnie i zdobyć mandat. Takie sytuacje miały już miejsce w bezpośrednich wyborach prezydentów, burmistrzów i wójtów".

Wśród innych zalet zwolennicy JOW-ów wskazują także m.in. przywrócenie osobistej odpowiedzialności posłów przed wyborcami ze swojego okręgu.

Z kolei przeciwnicy takiego systemu wymieniają takie argumenty, jak brak reprezentacji dla dużej części społeczeństwa poprzez wykluczanie mniejszych i średnich partii z podziału mandatów (przykład USA i Kanady), wzrost zjawiska „głosów straconych" czy potencjalnym nadmiernym przywiązaniem deputowanego do terenu, z którego został wybrany.

Na świecie metodę okręgów jednomandatowych stosuje się obecnie m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji czy Kanadzie.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama