Rada Gminy Marklowice (woj. śląskie) uchwaliła regulamin utrzymania czystości i porządku na jej terenie. Postanowiła w nim, że obowiązkowej deratyzacji podlega cały obszar gminy, którą na terenie nieruchomości przeprowadza jej właściciel – jednokrotnie w ciągu roku w okresie jesiennym – wrzesień – październik. Ponadto nałożono na właściciela nieruchomości obowiązek przeprowadzenia deratyzacji na jej terenie w każdym przypadku wystąpienia gryzoni.

Uchwałę do sądu administracyjnego zaskarżył Prokurator Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części postanowień dotyczących deratyzacji.

Prokurator wskazał, iż przepis ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, upoważnia radę gminy wyłącznie do wyznaczania obszarów obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzania, podczas gdy zaskarżoną uchwałą nałożono obowiązek przeprowadzania deratyzacji na właścicieli nieruchomości. Dla poparcia stanowiska Prokurator przywołał wyrok WSA w Gdańsku z 9 maja 2012 r. (sygn. akt II SA/Gd 120/12) oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2001 r. (sygn. akt P 4/00).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (sygn. akt II SA/Gl 404/14) uznał, iż skarga prokuratora jest uzasadniona.

Sąd podzielił opinię, że z mocy art. 4 ust. 2 pkt 8 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, rada gminy władna jest jedynie do wyznaczania obszarów podlegających obowiązkowej deratyzacji i terminów jej przeprowadzania.

- Zatem działając na podstawie delegacji ustawowej, organ stanowiący gminy nie może wskazać podmiotów, zobowiązanych do przeprowadzenia deratyzacji. Tymczasem (...) Rada Gminy Marklowice zobligowała do wykonania obowiązku właścicieli nieruchomości, w tym prywatnych – wyjaśnił WSA.

Dalej skład orzekający zwrócił uwagę, że zapis regulaminu, nie tylko nie wyznacza konkretnych terenów, podlegających deratyzacji, lecz również nie określa żadnych terminów jej przeprowadzania, nakładając na właścicieli nieruchomości obowiązek przeprowadzenia deratyzacji w każdym przypadku wystąpienia gryzoni. - Tego rodzaju regulacja niewątpliwie wykracza poza regulację ustawową – podkreślił sąd.