Wprowadzenie przezroczystych urn wyborczych, umożliwienie mężom zaufania nagrywania prac komisji obwodowej, przywrócenie obowiązku informowania opinii publicznej o przyczynach nieważności głosów – to najistotniejsze zmiany, jakie wprowadza uchwalona w piątek, 15 maja br. nowelizacja kodeksu wyborczego. Nowelizacja zakłada również, że kadencja sędziów-członków Państwowej Komisji Wyborczej ma trwać dziewięć lat.
Wójt powiadomi
Uchwalona przez Sejm nowelizacja nakłada na wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) obowiązek przekazywania mieszkańcom informacji o zbliżających się wyborach. Na 21 dni przed ich datą do wszystkich pocztowych skrzynek oddawczych powinna trafić przesyłka (niezaadresowana) zawierająca informację o sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu. Wzór takiej informacji ma przygotować Państwowa Komisja Wyborcza. Zapłaci za to budżet państwa. Obowiązek informacyjny ma być bowiem zadaniem zleconym z zakresu administracji rządowej.
Informacja o sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu ma się także znajdować na każdej karcie do głosowania.
Broszury zostają
Skierowany do Sejmu projekt nowelizacji kodeksu wyborczego zakładał rezygnację z kart do głosowania w formie książeczek. W trakcie prac parlamentarnych okazało się jednak, że całkowita z nich rezygnacja jest niemożliwa.
– Nowelizacja wprowadza zasadę, że karta wyborcza ma postać jednostronnie zadrukowanej kartki – mówi Robert Maciaszek, poseł sprawozdawca (PO). – Jednak nie we wszystkich wyborach będzie możliwe jej stosowanie. Dlatego w drodze wyjątku dopuszczamy możliwość użycia w wyborach kart zbroszurowanych, z tym że na pierwszej stronie takiej książeczki znajdować się będzie spis treści oraz instrukcja, jak głosować – wyjaśnia poseł.
Za kartami w formie broszur przemawia także to, że nakładki do głosowania sporządzone w alfabecie Braille'a nie mogą być większe niż w formiacie A4.
– Rezygnacja z broszur oznaczałaby pozbawienie wyborców korzystających z takich nakładek ich praw – mówi Robert Maciaszek.
Nagrania dla sądu
Uchwalona przez Sejm nowelizacja wprowadza także przezroczyste urny do głosowania. Ale bez obowiązku wrzucania do nich głosów w kopertach, za czym opowiadali się posłowie PiS.
– Konstytucja stanowi, że wybory odbywają się w głosowaniu tajnym – mówi Grzegorz Schreiber, poseł PiS. – Konsekwencją tego powinien być obowiązek stosowania kopert i uznawania głosów wrzucanych bez kopert za nieważne – dodaje.
Zmiana kodeksu wyborczego daje również mężom zaufania prawo nagrywania prac komisji obwodowej (ale nie podczas głosowania, tylko przed i po). Takie nagranie może być jedynie dowodem w postępowaniu prokuratorskim lub sądowym. A za jego upublicznienie, np. udostępnienie członkom sztabu wyborczego, grozić będzie grzywna do 10 tys. zł.
Nowelizacja kodeksu wyborczego przesądza, że w protokołach z liczenia głosów obwodowa komisja wyborcza podaje nie tylko informację o liczbie nieważnych głosów, ale także o przyczynie ich nieważności.
Etap legislacyjny: skierowano do Senatu
Okiem opozycji
40 odrzuconych poprawek PiS
Do prezydenckiego projektu nowelizacji kodeksu wyborczego najwięcej poprawek zgłosili posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Zdecydowana większość została przez Sejm odrzucona. Dotyczyły one m.in.:
- odstąpienia od karania mężów zaufania za publikację nagrań z prac komisji;
- wprowadzenie obligatoryjnego korzystania z kopert podczas głosowania;
- całkowitej rezygnacji z kart do głosowania w formie broszur lub książeczek;
- wydłużenia do pięciu lat okresu, w którym karty do głosowania są przechowywane po wyborach;
- wprowadzenia zasady, że odbiór pakietu wyborczego od głosujących korespondencyjnie poświadcza się na piśmie;
- opatrywanie kart do głosowania hologramami.