Świadczenia urlopowe przysługują na różnych zasadach nauczycielom i pozostałym pracownikom. Ci pierwsi dostają je ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych placówki, która na dodatek nie ma prawa zrezygnować z tworzenia funduszu. Wynika tak z art. 3 ust. 2[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AC0F8C0DE9B774C932EAA737BA7884BA?id=74017] ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.)[/link]. Świadczenia urlopowe mogą wypłacać natomiast zatrudniający 1 stycznia poniżej 20 osób w przeliczeniu na pełne etaty, jeśli:
- nie zdecydowali się na prowadzenie funduszu socjalnego,
- nie odstąpili od obu obowiązków socjalnych, obwieszczając to załodze do końca stycznia.
[srodtytul]Jakie są warunki[/srodtytul]
Nauczyciel dostaje świadczenie urlopowe w wysokości odpowiedniego odpisu podstawowego określonego w cytowanej ustawie, z tym że jest ono proporcjonalne do wymiaru czasu pracy i okresu jego zatrudnienia w roku szkolnym, czyli od 1 września do 31 sierpnia. To z kolei potwierdza art. 53 ust. 1a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=56A80D44A05897E7FEE57A383833CDFB?id=182007]ustawy z 26 stycznia 1982 r. Karta nauczyciela (DzU z 2006 r. nr 97, poz. 674 ze zm., dalej KN)[/link]. Z przepisu tego wynika, że w zasadzie jedynym warunkiem nabycia przez przedstawiciela tej grupy zawodowej prawa do świadczenia urlopowego jest pozostawanie w zatrudnieniu w szkole. Niekoniecznie chodzi przy tym o czynne wykonywanie pracy. Aby je dostać, nauczyciel nie musi być nawet na urlopie wypoczynkowym. Wybieranie się tymczasem na ten urlop i to obejmujący przynajmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych jest warunkiem wypłaty świadczenia urlopowego raz w roku pozostałym osobom zatrudnionym. Otrzymują je ostatniego dnia przed rozpoczęciem wypoczynku.
Przyznanie świadczenia urlopowego nigdy nie jest uwarunkowane kryteriami socjalnymi. Szef, zanim go uiści, nie bada sytuacji rodzinnej, życiowej i materialnej nauczyciela czy innego pracownika ani nie odbiera od niego oświadczenia o dochodzie przypadającym na członka jego rodziny. A tak wygląda procedura starań o wsparcie z funduszu socjalnego.
Nauczyciel, który uzyska świadczenie urlopowe, ma jednak prawo ubiegania o pomoc z funduszu socjalnego, np. tzw. wczasy pod gruszą, zapomogi, pożyczki mieszkaniowe. Z możliwości takiej nie korzystają jednak inni podwładni, ponieważ pracodawca wypłacający świadczenia urlopowe nie ma funduszu socjalnego >patrz ramka.
[srodtytul]Komu i jak przysługuje[/srodtytul]
W świetle art. 53 ust. 1a KN jedynym wymogiem wypłaty nauczycielowi świadczenia urlopowego jest pozostawanie w zatrudnieniu w szkole. Nie chodzi przy tym o faktyczne świadczenie pracy, ale posiadanie podpisanej ze szkołą umowy o pracę lub aktu mianowania. Nie jest też konieczne, by zatrudnienie trwało cały rok szkolny od 1 września do 31 sierpnia; wystarczy, że obejmuje jego część. Zatem świadczenie urlopowe należy się m.in. nauczycielom:
- zatrudnionym w szkole,
- będącym emerytami lub rencistami, ale nadal pracującymi,
- przebywającymi na urlopach macierzyńskich i wychowawczych,
- korzystającym z urlopu dla poratowania zdrowia (art. 73 ust. 5 KN),
- w trakcie pierwszych sześciu miesięcy stanu nieczynnego (art. 20 ust. 5c i 6 KN).
[ramka][b]Przykład 1[/b]
Pani Jadwiga ma pozostawać od 1 września 2009 r. w stanie nieczynnym. Jej stosunek pracy wygaśnie zatem na koniec lutego 2010 r. Jest zatrudniona w normalnych warunkach i w pełnym wymiarze czasu pracy. Przysługuje jej świadczenie urlopowe za sześć miesięcy stanu nieczynnego, gdyż kobieta pozostaje w tym czasie w zatrudnieniu. Ustalamy je następująco:
- pełne świadczenie urlopowe dzielimy przez 12 miesięcy roku szkolnego1000,04 zł : 12 miesięcy = 83,34 zł
- uzyskaną stawkę mnożymy przez liczbę miesięcy stanu nieczynnego83,34 zł x 6 miesięcy = 500,04 zł
Pani Jadwiga powinna dostać 500,04 zł świadczenia urlopowego.[/ramka]
Do należności tej mają prawo również reprezentanci tej grupy zawodowej pracujący jednocześnie w dwóch palcówkach.
[ramka][b]Przykład 2[/b]
Pan Jan, będący nauczycielem, pracował przez cały rok szkolny 2008/2009 na pół etatu w gimnazjum i na 1/3 etatu w szkole podstawowej. W obydwu miejscach pracy należą mu się świadczenia urlopowe w wysokości:
- od gimnazjum 500,02 zł (1000,04 zł : 2),
- od szkoły podstawowej 333,35 zł (1000,04 zł : 3).[/ramka]
Świadczenie urlopowe otrzymują też nauczyciele rozstający się z pracodawcą w trakcie roku szkolnego. Nie ma problemu, gdy ich angaż upływa na koniec miesiąca, np. 30 kwietnia. Postępujemy wówczas odpowiednio do sposobu opisanego w przykładzie 1.
[ramka][b]Przykład 3[/b]
Pani Tamara, nauczycielka, była zatrudniona w szkole na 2/3 etatu. Jej umowa okresowa rozwiązała się 30 kwietnia br. Świadczenie urlopowe szacujemy tak:
- pełne świadczenie urlopowe dzielimy przez 12 miesięcy1000,04 zł : 12 miesięcy = 83,34 zł
- wynik mnożymy przez liczbę miesięcy zatrudnienia w roku szkolnym83,34 zł x 8 miesięcy = 666,72 zł
- uzyskaną kwotę mnożymy przez 2/3(666,72 zł x 2) : 3 = 444,48 zł
Pani Tamara powinna uzyskać 444,48 zł świadczenia urlopowego.[/ramka]
Służby płacowe szkół mają natomiast kłopoty z liczeniem świadczeń urlopowych dla nauczycieli, którym zatrudnienie upływa w trakcie miesiąca, np. 7 grudnia. Nie wiedzą, czy mają wówczas przyjąć do rachunków cztery miesiące pracy w roku szkolnym (wrzesień – grudzień), czy dokładnie trzy miesiące i siedem dni. Moim zdaniem, korzystając z zasady uprzywilejowania zatrudnionego w stosunkach pracy, wolno zastosować pierwszą metodę. Pamiętajmy jednak: zaokrąglenia zawsze dokonujemy w górę, tak by podwładny na tym nie stracił.
[ramka][b]Przykład 4[/b]
Pan Wojciech, nauczyciel zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, rozwiązał stosunek pracy za porozumieniem stron 7 marca 2009 r. Świadczenie urlopowe ustalamy następująco:
- pełne świadczenie urlopowe dzielimy przez 12 miesięcy1000,04 zł : 12 miesięcy = 83,34 zł
- uzyskaną kwotę mnożymy przez 7 miesięcy zatrudnienia w roku szkolnym83,34 zł x 7 miesięcy = 583,38 zł
Panu Wojciechowi przysługuje 583,38 zł świadczenia urlopowego.
Podobny sposób postępowania podpowiadają też przepisy, choć w innych okolicznościach faktycznych. Chodzi o art. 1552a § 2 kodeksu pracy, według którego w celu ustalenia proporcjonalnego urlopu wypoczynkowego niepełny miesiąc pracy zawsze zaokrąglamy w górę do pełnego miesiąca.
Nie popełni jednak błędu kadrowa, która w sytuacji opisanej w przykładzie 4 wyliczyła szczegółowo świadczenie za 6 miesięcy i 7 dni. Stawkę miesięczną świadczenia podzieli przez dni kalendarzowe marca (31), a wynik pomnoży przez 7 dni, co daje 18,83 zł. Łącznie więc w tej wersji pan Wojciech dostałby świadczenie urlopowe w wysokości 518,87 zł [(83,34 zł x 6 miesięcy) + 18,83 zł].[/ramka]
[srodtytul]Kto zostaje bez pieniędzy[/srodtytul]
Świadczenie urlopowe nie przysługuje nauczycielom:
- będącym emerytami i rencistami, którzy już nie pracują,
- przebywającym na urlopach bezpłatnych.
Brak prawa do świadczenia urlopowego za ten czas można wyczytać z art. 174 § 2 k.p., zgodnie z którym okresu tego nie zaliczamy do stażu pracy uprawniającego do świadczeń pracowniczych. Dotyczy to również urlopu bezpłatnego udzielanego nauczycielowi:
- zatrudnionemu na podstawie mianowania według art. 70 KN, który złożył podanie o przeniesienie do miejscowości stałego zamieszkania małżonka; jeżeli nie ma możliwości zatrudnienia go tam, dostaje urlop bezpłatny na maksymalnie dwa lata,
- dyplomowanemu, skierowanemu do pracy w szkole europejskiej na podstawie art. 17 ust. 2a KN.
Za czas dwóch rodzajów urlopów bezpłatnych ma jednak prawo do świadczenia urlopowego nauczyciel:
- w celu wykonywania pracy u innego pracodawcy w ramach porozumienia między szkołami (art. 174[sup]1[/sup] § 2 k.p. nakazuje go wliczać do okresu pracy uprawniającego do świadczeń pracowniczych),
- powołany do pełnienia z wyboru funkcji związkowej poza szkołą (art. 91a ust. 3 KN w zw. z art. 25 § 1[sup]1[/sup][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AB42C909F56E352469DE9844400DB649?id=162202] ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych; DzU z 2001 r. nr 79, poz. 854 ze zm.[/link]).
Na świadczenie urlopowe nie mogą też liczyć nauczyciele:
- publicznych szkół prowadzonych przez osoby fizyczne lub osoby prawne niebędące jednostkami samorządu terytorialnego (art. 91b ust. 2 KN),
- niepublicznych szkół i zakładów kształcenia nauczycieli lub niepublicznych szkół o uprawnieniach placówek publicznych (91b ust. 2 KN),
- mianowani i dyplomowani zatrudnieni na stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych: w urzędach organów administracji rządowej i kuratoriach oświaty; w specjalnej jednostce nadzoru i organach sprawujących nadzór pedagogiczny nad zakładami poprawczymi, schroniskami dla nieletnich, rodzinnymi ośrodkami diagnostyczno-konsultacyjnymi i szkołami przy zakładach karnych; w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i okręgowych komisjach egzaminacyjnych (art. 91a ust. 1 i 2 KN),
- publicznych szkół i szkolnych punktów konsultacyjnych przy przedstawicielstwach dyplomatycznych, urzędach konsularnych i przedstawicielstwach wojskowych (art. 91a ust. 4 KN).
Oczywiste jest, że świadczenia urlopowego nie dostają pracownicy niepedagogiczni szkół, czyli szeroko pojęta administracja i obsługa, np. sprzątaczka, portier, pracownik placówki opiekuńczo-wychowawczej. Wszystkie osoby wykluczone mogą jednak ubiegać się o świadczenia pomocowe z funduszu socjalnego.
Nie ma natomiast podstaw do pozbawienia świadczenia urlopowego nauczyciela zawieszonego w pełnieniu obowiązków. Z art. 83 KN wynika jedynie, że wolno mu w tym czasie odebrać lub ograniczyć wynagrodzenie oraz nie wypłacać dodatków i wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe. Sankcje nie dotyczą zatem świadczeń urlopowych.
[ramka][b]Jakie to kwoty[/b]
Świadczenie urlopowe, tak jak odpisy podstawowe na fundusz socjalny, liczymy według przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim lub w drugim jego półroczu w zależności od tego, które okazało się wyższe. Większa była średnia płaca z drugiego półrocza poprzedniego roku 2666,77 zł.
Świadczenia urlopowe należne nauczycielom na pełnych etatach wynoszą dla:
- zatrudnionego w normalnych warunkach 1000,04 zł (2666,77 zł x 37,5 proc.),
- wykonującego prace w szczególnych warunkach lub wykonującego prace o szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów o emeryturach pomostowych 1333,39 zł (2666,77 zł x 50 proc.),
- niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym lub znacznym 1000,04 zł plus ewentualne dobrowolne zwiększenie o 6,25 proc. przeciętnej pensji 166,67 zł, czyli razem 1166,71 zł. [/ramka]