Przyjęliśmy do wiadomości publikację (31 grudnia ub.r.) noweli ustawy o Sądzie Najwyższym i odnotowujemy, że zmiany zachodzą i idą we właściwym kierunku – powiedziała podczas czwartkowej konferencji Mina Andreeva, rzecznik Komisji Europejskiej.

Czytaj także: Nowa ustawa o SN: PiS wycofuje się z reformy

To odpowiedź rzeczniczki na pytanie, czy po znowelizowaniu przez Polskę ustawy o SN Komisja zamierza wycofać skargę w sprawie tej ustawy z Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

Rzecznik dodała, że trzeba uwzględnić „ogólny kontekst podejmowanych środków i zmian w Polsce w ramach kompleksowej oceny zasad prawnych". Komisja analizuje obecnie nowe polskie prawo i jego zgodność z prawem unijnym, w szczególności z postanowieniem TSUE z 17 grudnia 2018 r. w sprawie środków tymczasowych dotyczących ustawy o SN. Rzecznik przypomniała też, że TS nakazał polskim władzom powiadomić KE do 17 stycznia o działaniach podjętych w celu wykonania tego tymczasowego postanowienia i odpowiedź polska też będzie uwzględniona w analizie KE.

Przypomnijmy, nowelizacja ustawy o SN przywraca wszystkich 22 usuniętych na wcześniejszą emeryturę sędziów, w tym prezes prof. Małgorzatę Gersdorf. Powiększony w efekcie powrotu sędziów oraz powołania 39 nowych SN cierpi na braki lokalowe i już część biur przeniósł do nieodległego budynku. W tej sytuacji prezes Małgorzata Gersdorf zapowiedziała, że niezbędne będzie przeniesienie jednej z mniejszych izb SN poza główną siedzibę. Obecnie sędziowie dzielą ze sobą gabinety po dwóch lub trzech, ale jak zapewniła prezes, brak miejsc w SN nie powoduje konfliktów między sędziami nowych i starych izb.

Dodajmy, że stare izby: Cywilna, Karna i Pracy, pracują już w zasadzie jak kiedyś, a nowe, zwłaszcza Dyscyplinarna, rozpoczynają pracę.