Kielecki sędzia, podejrzewany o spowodowanie kolizji samochodowej, w chwili zdarzenia miał niemal 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wszystko zdarzyło się 18 września 2019 r. na ulicy Ściegiennego w Kielcach.
Od miejscowych organów ścigania sprawę przejęła Prokuratura Krajowa, która od początku zapowiadała, że po uzupełnieniu materiału dowodowego skieruje do sądu dyscyplinarnego wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu w celu pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej.
Czytaj także: Sędzia Aniela M. prowadziła pod wpływem alkoholu
Wstępne ustalenia, tuż po zdarzeniu, wskazały, iż na ulicy Ściegiennego w Kielcach sędzia, wyjeżdżając osobowym samochodem, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym prawidłowo kierowcy samochodu Peugeot. W wyniku tego doszło do kolizji pojazdów. Kierowcy, na szczęście, nie odnieśli obrażeń.
Policjanci przebadali ich alkomatem.
Kielecka prokuratura podawała do tej pory jedynie, że u b. prezesa Bogusława S. badanie „wykazało obecność alkoholu w wydychanym powietrzu w stężeniu przekraczającym ustawowy próg stanu nietrzeźwości". Na tamtym etapie nie ujawniano, ile dokładnie. Teraz już wiadomo, że sędzia spożywał alkohol.
Jak się później okazało, śledztwo przejęła z Kielc Prokuratura Krajowa, w której działa specjalny wydział spraw wewnętrznych – spec wydział.
Według Prokuratury Krajowej właśnie ta komórka jest właściwa do prowadzenia tego typu spraw (choć trafiają do niej także sprawy sędziów i prokuratorów oskarżanych o korupcję czy przekroczenie uprawnień). Prokuratura czekała na opinie biegłych w tej sprawie. Te potwierdziły, że sędzia był pijany. Stąd też wniosek o uchylenie immunitetu i domaganie się odpowiedzialności karnej.
Sędzia Bogusław S. w latach 2008–2014 był prezesem Sądu Okręgowego w Kielcach. Wcześniej, przez cztery lata, był wiceprezesem tego sądu. Jest doświadczonym karnistą, w sądzie okręgowym pracował od 1995 r.
Pracował, bo 19 września 2019 r. złożył wniosek o przejście w stan spoczynku. To jednak nie odbywa się automatycznie. Sędzia musi się jeszcze zmierzyć z machiną sprawiedliwości.
– Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w środę zdecydowała o wydaniu zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego (uchyliła mu immunitet) Bogusława S. Zawieszono go też w czynnościach i obniżono wynagrodzenie o połowę.
Sygnatura akt: I DO 30/20