Jak wskazywano na wtorkowej komisji praw człowieka i praworządności, osoby zgłoszone przez to stowarzyszenie nie załączyły do swoich zgłoszeń zdjęć i – zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych i ustawą o SN – ich zgłoszenia nie spełniły wymogów formalnych.

W początkach czerwca Senat rozpoczął procedurę wyboru 30 ławników do Sądu Najwyższego na kolejną kadencję. Kadencja ławników trwa cztery lata, nowa rozpocznie się 1 stycznia 2027 r. i zakończy 31 grudnia 2030 r.

Kandydaci na ławników Sądu Najwyższego zgłaszani są marszałkowi Senatu – mogą ich zgłaszać stowarzyszenia oraz organizacje społeczne i zawodowe, z wyłączeniem partii politycznych, albo co najmniej 100 obywateli mających czynne prawo wyborcze. Termin zgłaszania kandydatów na ławników SN trzeciej kadencji upłynął 30 czerwca tego roku.

Czytaj więcej

56 kandydatów na ławników Sądu Najwyższego. Połowę zgłosił KOD

28 kandydatów Komitetu Obrony Demokracji

Jak wynikało z przekazanej PAP przez Senat kilkanaście dni temu informacji, spośród 56 zgłoszonych kandydatów – 28 zgłosił Komitet Obrony Demokracji. Z kolei 9 kandydatur zgłosiło Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski”, którego prezesem jest były wiceminister sprawiedliwości z czasów rządów PiS Łukasz Piebiak. Kolejnych 7 kandydatur na ławników zostało zgłoszonych przez grupy obywateli. Pozostałe kandydatury zgłosiły inne organizacje, w tym m.in.: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Archidiecezji Krakowskiej; Ochotnicza Straż Pożarna w Radziejowicach czy Stowarzyszenie „Mieszkańcy razem” z Izabelina.

Po zebraniu zgłoszeń marszałek Senatu kieruje je wraz z dołączonymi dokumentami do senackiej komisji praw człowieka i praworządności. Komisja następnie wskazuje marszałkowi Senatu kandydatów, których zgłoszenia zostały wniesione w terminie i spełniają wymogi formalne, a także przedstawia Senatowi projekt uchwały stwierdzającej pozostawienie bez dalszego biegu zgłoszeń wniesionych po upływie terminu lub niespełniających wymogów formalnych.

To też miało miejsce we wtorek na senackiej komisji, która stwierdziła, że spośród 56 zgłoszeń na ławników SN 43 spełniły wymogi formalne.

Środowa uchwała Senatu dotyczy zaś tych 13 zgłoszeń, które nie spełniły wymogów formalnych, czyli braku zdjęć w przypadkach 9 zgłoszeń „Prawników dla Polski” i braków innej dokumentacji w przypadkach trzech innych zgłoszeń. Ostatnie ze zgłoszeń pozostawionych bez dalszego biegu wpłynęło po terminie.

Z kolei jeśli chodzi o zgłoszenia, które spełniły wymogi, w kolejnym kroku marszałek Senatu zasięga od komendanta głównego Policji informacji o kandydatach na ławników SN. Następnie przekazuje te informacje senackiej komisji.

Po ponownym posiedzeniu komisja przedstawia Senatowi listę kandydatów i opinie o nich, sformułowane w oparciu o posiadane dokumenty, a – w razie potrzeby – także w oparciu o przesłuchania kandydatów.

„Termin na wybór przez Senat ławników Sądu Najwyższego upływa 31 października 2026 r.” – informował Senat.

Jesienią 2022 r. – Senat wybrał na czteroletnią kadencję 30 ławników, z których 26 było zgłoszonych przez Komitet Obrony Demokracji. Tych ponad 20 ławników odmawia orzekania w składach z udziałem sędziów powołanych po 2017 r. w procedurze przed Krajową Radą Sądownictwa po zmianach wprowadzonych za rządów PiS.

Poprzednia I Prezes SN Małgorzata Manowska składała w minionych latach wnioski do Senatu o odwołanie większości z tych ławników, które uzasadniała niewykonywaniem przez nich obowiązków – Senat nie uwzględniał tych wniosków.

Czytaj więcej

Rada Ławnicza SN o Manowskiej i Kapińskim: uzurpatorzy

Apel nowego I Prezesa Sądu Najwyższego

W końcu maja prezydent Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na nowego I Prezesa SN. Wkrótce potem Rada Ławnicza SN reprezentująca większość ławników mijającej kadencji oceniła w uchwale, że Kapiński „nie był i nie jest legalnym sędzią Sądu Najwyższego”, wobec czego nie można uznać, by „został obrany legalnie I Prezesem SN”.

Z kolei prezes Kapiński apelował na początku lipca do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, aby „zbliżająca się procedura wyboru ławników Sądu Najwyższego została przeprowadzona z należytą powagą i świadomością jej konsekwencji dla obywateli i SN, tak aby odbudowywać zaufanie do państwa”.

Jak przypominał I Prezes SN, „doświadczenia lat 2023–2025 nakazują przypomnieć, że znaczna większość ławników obecnej kadencji odmawia albo odmawiała wykonywania obowiązków orzeczniczych”. „Problem ten nie ma charakteru incydentalnego” – zaznaczał.

„W celu odbudowy zaufania do wymiaru sprawiedliwości niezbędne jest, aby kandydaci na ławników nie byli kojarzeni z żadną stroną sceny politycznej ani organizacjami, którym przypisuje się jednoznaczne konotacje polityczne” – podkreślał prezes Kapiński.

Ławnicy w Sądzie Najwyższym pojawili się w 2018 r. po wejściu w życie uchwalonej w czasach PiS ustawy o SN. Ławnicy uczestniczą w SN w rozpoznawaniu skarg nadzwyczajnych oraz spraw dyscyplinarnych m.in. sędziów. Ławników wybiera Senat w głosowaniu jawnym.

Czytaj więcej

Rozpoczęto procedurę wyboru ławników Sądu Najwyższego na nową kadencję