Reklama

Szefowa KRS: projekty reformy sądów to program „zemsta plus”, pogłębią chaos

Realizacja projektów dotyczących statusu sędziów będzie pogłębiać chaos w sądownictwie i doprowadzi do całkowitego upadku Sądu Najwyższego. Rzeczywiste motywy tych propozycji to program „zemsta plus” – twierdzi przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawelczyk-Woicka

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawelczyk-Woicka

Foto: PAP/Albert Zawada

W resorcie sprawiedliwości przedstawiono w poniedziałek dwa obszerne projekty, które mają uregulować status tzw. neosędziów i tym samym uzdrowić polskie sądownictwo. Chodzi o dwa obszerne projekty, które przygotowała Komisja Kodyfikacyjna Ustroju Sądownictwa i Prokuratury.

Czytaj więcej

Karty w sprawie tzw. neosędziów odkryte. Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawia plan reformy

Założenia tych propozycji oceniła w rozmowie z „Rzeczpospolitą” sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: projekty ws. tzw. neosędziów doprowadzą do całkowitego upadku Sądu Najwyższego oraz NSA

- Przedłożone projekty są zbędne. Na wstępie prostuję. Nie ma orzeczeń sądów krajowych dotyczycących wadliwości KRS. Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny, sądy administracyjne i sądy powszechne są zgodnie z konstytucją związane ustawami, w tym ustawą o KRS. Z kolei wyrok ETPC w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce, który przedłożone projekty mają wykonywać, nie został zaskarżony przez RP i była to decyzja polityczna. Wyrok został wydany w składzie sprzecznym z podpisaną przez Polskę konwencją. Autorzy proponowanych przepisów twierdzą, że projekty te to realizacja wyroków sądów krajowych, które stwierdzają wadliwość KRS. Przypominam, że w świetle konstytucji, sądy krajowe są związane ustawami, a jedynym sądem niezwiązanym ustawami jest Trybunał Konstytucyjny, który nie stwierdził dotychczas niezgodności z konstytucją w żadnym zakresie obowiązującej ustawy o KRS – mówi Pawełczyk-Woicka. 

- Nawet jeśli przyjmiemy założenie prof. Krystiana Markiewicza, że KRS jest dotknięta wadliwością i pochodzący od niej wniosek do prezydenta o powołanie konkretnego sędziego nie istnieje, to dlaczego stwierdza się w tych projektach, że jest wszystko w porządku z tzw. młodymi sędziami? Przecież ta rzekoma wadliwość powołań powinna dotyczyć wszystkich sędziów. Widać tu brak spójności między założoną wadliwością, a proponowanym rozwiązaniem. Otóż twierdzę, że założenia są zgoła inne, aniżeli te, które są publicznie ujawniane. Rzeczywiste motywy to program „zemsta plus”. Odpowiedzi należy poszukiwać w orzecznictwie Izby Karnej SN, z którego wynika, że przyczyną uchylania wyroków nie jest samo powołanie w latach 2018-2024, a w rzeczywistości udzielenie poparcia kandydatowi do KRS lub objęcie funkcji w sądownictwie w latach 2017-2024 i w tym kierunku ma być prowadzona weryfikacja plus odsunięcie sędziów, którzy pochodzą z innych zawodów prawniczych. To nie zostało zapisane - dodaje.

Reklama
Reklama

- Realizacja tych projektów doprowadzi m.in. do całkowitego upadku Sądu Najwyższego oraz NSA, bowiem wyeliminują one z orzekania w tych sądach ponad połowę jego obecnego składu. Podobnie może być w niektórych wydziałach sądów powszechnych, np. w wydziale frankowym w Warszawie – ostrzega szefowa KRS.

- W sądownictwie mamy obecnie niebywały chaos, a te projekty będą go tylko pogłębiać. Wejście w życie ustawy może wywołać efekt mrożący na przyszłość. Sędziowie będą bowiem bali się wykonywać ustaw, jeśli ustawy te nie będą się podobać jakiejś grupie oligarchów w sądach. Wnioskuję to z tego, że negatywnie zostaną zweryfikowani ci, którzy podpisali poparcie do KRS lub obejmowali funkcje w sądownictwie. Dlaczego w polskich sądach jest chaos? Główną przyczyną jest odsuwanie sędziów od orzekania tylko z powodu powołania ich przy udziale KRS i uchylanie wyroków właśnie z tego powodu. Przede wszystkim brak odpowiedzialności za działania sprzeczne z konstytucją. Sprzeczne z konstytucją jest uchylenie wyroków z uwagi na osobę sędziego z pominięciem oceny samego rozstrzygnięcia – podsumowuje.

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Czy neosędziowie zawładną kampanią prezydencką?
Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama