UODO zmienia stanowisko ws. oświadczeń sędziów i prokuratorów

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zmienił stanowisko procesowe poprzedniego Prezesa UODO w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie ze skargi Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącej przepisów ustawy kagańcowej nakazującej sędziom i prokuratorom ujawniać przynależność do stowarzyszeń.

Publikacja: 10.07.2024 11:49

Urząd Ochrony Danych Osobowych

Urząd Ochrony Danych Osobowych

Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

Chodzi o obowiązek, jaki na sędziów i prokuratorów nałożyła tzw. ustawa kagańcowa z 20 grudnia 2019 r., która weszła w życie 14 lutego 2020 r. Muszą oni składać oświadczenia o tym, do jakich zrzeszeń i stowarzyszeń należą. Informacje te są publicznie dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej.

Jak przypomina w najnowszym komunikacie Urząd Ochrony Danych Osobowych, cała ustawa została zakwestionowana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w składzie Wielkiej Izby 5 czerwca 2021 r. orzekł (sprawa C-204/21, Komisja przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej), że Polska naruszyła prawo unijne przez ustawę kagańcową i system dyscyplinarny dla sędziów. A przepisy obligujące sędziów do ujawniania na piśmie ich członkostwa w stowarzyszeniach, fundacjach, czy partiach politycznych i udostępnianie tych informacji w formie elektronicznej naruszają prawa podstawowe sędziów do ochrony danych osobistych i do poszanowania życia prywatnego, chronione w prawie UE.

W postępowaniu przed sądem administracyjnym Prezes UODO stał uprzednio na stanowisku, że nie ma podstaw do kwestionowania nałożonego na sędziów i prokuratorów obowiązku składania oświadczeń o członkostwie w organizacjach. Wobec tego twierdził, że skarga rzecznika praw obywatelskich nie jest zasadna. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął argumenty PUODO, Rzecznik Praw Obywatelskich złożył jednak w tej sprawie skargę kasacyjną do NSA.

Poprzednio PUODO powtórzył swoje stanowisko. Teraz jednak prezes UODO Mirosław Wróblewski dokonał jego zmiany, uzasadniając to nowym wyrokiem TSUE, a także wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 22 lutego 2024 r. w sprawie Kaczmarek przeciwko Polsce (16974/14).

Czytaj więcej

Polska zapłaci za podsłuchiwanie żony byłego ministra Kaczmarka

Dlaczego Prezes UODO zmienia stanowisko ws. oświadczeń sędziów i prokuratorów

- Wyroki TSUE, a także wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, potwierdzają „słuszność stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich wyrażonego w ww. skardze kasacyjnej z dnia 10 maja 2021 r. (…). W ich świetle zasadne jest bowiem stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące naruszenia zarówno przez WSA, jak i organ art. 6 ust. 1 lit. c) i e) RODO w zw. z art. 6 ust. 3 RODO w niniejszej sprawie. Art. 6 ust. 3 RODO in fine stanowi, że prawo Unii lub prawo państwa członkowskiego muszą służyć realizacji celu leżącego w interesie publicznym, oraz być proporcjonalne do wyznaczonego, prawnie uzasadnionego celu" - czytamy w komunikacie UODO.

Zdaniem Mirosława Wróblewskiego, kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma to, że ustawodawca unijny nie poprzestał, w odniesieniu do przepisu prawa krajowego, który stanowić ma podstawę przetwarzania danych osobowych w zw. z art. 6 ust. 1 lit. c) RODO, na formalnym wymaganiu jego uchwalenia i obowiązywania. Taki przepis krajowy musi spełniać kryteria jakościowe, to jest służyć realizacji celu leżącego w interesie publicznym oraz być proporcjonalny do wyznaczonego, prawnie uzasadnionego celu. Co więcej, jak stanowi RODO, w przypadku przetwarzania, o którym mowa w art. 6 ust. 1 lit. e) RODO, musi być ono niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi. Zatem, jak zauważył Rzecznik, WSA powinien wziąć pod uwagę i zastosować wymagania jakościowe, dotyczące przede wszystkim niezbędności i proporcjonalności, wynikające z prawa Unii Europejskiej.

- Oparcie rozstrzygnięcia na przepisie krajowym, nie określającym celu przetwarzania danych pozyskiwanych w drodze ww. oświadczeń o członkostwie, m. in. w zrzeszeniach, czy stowarzyszeniach, w tym ich publicznego udostępnienia w Biuletynie Informacji Publicznej, jak i okresu przechowywania udostępnionych danych, było niewystarczające — podkreśla Prezes UODO.

Czytaj więcej

WSA oddalił skargę RPO na decyzję Prezesa UODO ws. oświadczeń sędziów i prokuratorów o przynależności do zrzeszeń


Chodzi o obowiązek, jaki na sędziów i prokuratorów nałożyła tzw. ustawa kagańcowa z 20 grudnia 2019 r., która weszła w życie 14 lutego 2020 r. Muszą oni składać oświadczenia o tym, do jakich zrzeszeń i stowarzyszeń należą. Informacje te są publicznie dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej.

Jak przypomina w najnowszym komunikacie Urząd Ochrony Danych Osobowych, cała ustawa została zakwestionowana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w składzie Wielkiej Izby 5 czerwca 2021 r. orzekł (sprawa C-204/21, Komisja przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej), że Polska naruszyła prawo unijne przez ustawę kagańcową i system dyscyplinarny dla sędziów. A przepisy obligujące sędziów do ujawniania na piśmie ich członkostwa w stowarzyszeniach, fundacjach, czy partiach politycznych i udostępnianie tych informacji w formie elektronicznej naruszają prawa podstawowe sędziów do ochrony danych osobistych i do poszanowania życia prywatnego, chronione w prawie UE.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Podatki
Wykup samochodu z leasingu – skutki w PIT i VAT
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?