Ojcowie prawa cywilnego – czyli starożytni Rzymianie – zostawili nam słyną zasadę „ius civile vigilantibus scrpitum est”. Oznacza ona – w tłumaczeniu – że prawa pisano dla uważnych i starannych. Trudno tej mądrości nie docenić. We współczesnym procesie na przedsiębiorcę czyha wiele pułapek. Jeśli w nie wpadnie, proces przegra, mimo że ma rację. Jedną z takich pułapek jest zasada walutowości określająca walutę roszczenia, którego pozwem się dochodzi. Dłużnik może taką pomyłkę wykorzystać i uniknąć wywiązania się z istniejącego zobowiązania. Innymi słowy: dłużnik może się wywinąć za pomocą kruczków prawnych.