Reklama

Anna Nowacka-Isaksson: Gorzkie tournée skazańców

Telewizyjny serial przypomniał o naiwności szwedzkiej opieki penitencjarnej.
Anna Nowacka-Isaksson: Gorzkie tournée skazańców

Foto: Adobe Stock

W Szwecji nie ma ponoć mieszkańca, który by nie słyszał o historii teatralnego projektu z udziałem groźnych przestępców zakończonego zamordowaniem dwóch policjantów i ranieniem trzeciego. Od dramatu w Malexander minęło wiele lat, ale wydarzenie jest wciąż narodową traumą w najbardziej naiwnym kraju świata. Historia ma początek w 1998 r., kiedy to Carl Thunberg, osadzony w zakładzie karnym w Tidaholm (o najsurowszych rygorach bezpieczeństwa), pisze list do Larsa Norèna. Zwraca się w nim do wybitnego dramaturga z zapytaniem, czy on i jego towarzysze zza krat – Tony Olsson i Mats Nilsson (występujący pod sfingowanym nazwiskiem ) – mogliby zagrać w jego sztuce. Czy Lars Norèn zechciałby spotkać się z nimi – dopytywał się Carl skazany na 14 lat więzienia za szereg napadów rabunkowych (w 2008 r. został aresztowany jako podejrzany o zabójstwo w Polsce, jednak został uniewinniony rok później). Istotny jest jeszcze jeden szczegół: Thunberg i inni osadzeni zostali zakwalifikowani przez opiekę penitencjarną jako „osoby ze znaczną skłonnością do ucieczki lub recydywy podczas odbywania kary”. Nie mieli prawa do przepustek.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama